29 czerwca 2026, 10:15

Szukaj

Dzikie zwierzęta

Dzikie zwierzęta w Szwajcarii: etykieta badawcza, rdzeń hobbystycznego łowiectwa

Jak certyfikat darowizn maskuje finansowanie zleceń stowarzyszenia bliskiego hobbystycznemu łowiectwu.

Redakcja Wild beim Wild — 28 czerwca 2026

Wildtier Schweiz prezentuje się wobec państwa i mediów jako neutralne centrum kompetencyjne, jest jednak współfinansowane przez JagdSchweiz, pisze badania na zlecenie federacji hobbystycznych łowców, a jednocześnie zarządza federalną statystyką łowiecką.

Zarówno przed Melittą Maradi, jak i po niej w zarządzie zasiadają nieprzerwanie pracownicy związani z hobbystycznym łowiectwem. Poprzednik Simon Meier planuje dziś odstrzały wilków w kantonie Sankt Gallen. Sprawozdanie roczne za 2024 rok ujawnia ponadto: stowarzyszenie posiada certyfikat darowizn ZEWO, lecz w 98 procentach finansuje się ze zleceń.

19 lipca 2026 roku dyrektor zarządzająca Wildtier Schweiz, Melitta Maradi, wygłosi w Szwajcarskim Muzeum Łowiectwa w Utzenstorf wykład na rzecz zakazanego w Szwajcarii łucznictwa myśliwskiego — to znamienne światło rzucone na stowarzyszenie, które od dziesięcioleci prezentuje się jako neutralny ośrodek biologii dzikich zwierząt w Szwajcarii.

Stowarzyszenie o podwójnym obliczu

Wildtier Schweiz jest zarejestrowane od 1982 roku jako stowarzyszenie zgodnie z art. 60 i nast. szwajcarskiego kodeksu cywilnego (ZGB), ma siedzibę na Uniwersytecie w Zurychu i jest uznane przez kanton Zurych za organizację pożytku publicznego. Na własnej stronie internetowej stowarzyszenie prezentuje się jako «ogólnokrajowe centrum kompetencyjne w zakresie biologii i zarządzania dzikimi zwierzętami», które doradza władzom federalnym, kantonom i opinii publicznej. Ośmiu pracowników rozkłada się na około 510 procent etatu. Tyle jeśli chodzi o oficjalny obraz.

Drugi obraz przedstawia stronę stowarzyszenia na Wikipedii, opartą na jego własnych statutach i sprawozdaniach rocznych. Oficjalni patroni i sponsorzy są tam wymienieni z nazwy: Akademia Nauk Przyrodniczych Szwajcarii, Zürcher Tierschutz, Konferencja Administratorów Łowiectwa i Rybołówstwa oraz JagdSchweiz, krajowa organizacja parasolowa zrzeszająca hobby hunting. Właśnie ta organizacja parasolowa, która w 2025 roku za pomocą ankiety wśród członków badała nastroje szwajcarskich myśliwych wobec ponownego wprowadzenia łowiectwa łuczniczego, zasiada więc przy stole tej organizacji, która dostarcza „naukowych” opinii w kwestiach łowieckich. Wyraźne polityczne żądanie ponownego wprowadzenia łowiectwa łuczniczego pochodzi od Związku Szwajcarskich Łuczników, który na swojej stronie internetowej dosłownie stwierdza, że „celem długoterminowym” jest ponowne wprowadzenie tej metody. Wildtier Schweiz, za pośrednictwem swojej dyrektorki, zapewnia do tego naukowo wyglądającą scenę.

Kierownictwo wywodzi się z hobby hunting

Maradi jest inżynierem leśnictwa ETH, członkinią zarządu Szwajcarskiego Towarzystwa Biologii Dzikich Zwierząt, a według uchwały Rady Rządowej kantonu Zurych z 2019 roku była przewodniczącą okręgu łowieckiego Oberland, a tym samym członkinią kantonalnej komisji łowieckiej. Wyjeżdża z łukiem i strzałami za granicę, tam, gdzie procedura zakazana w Szwajcarii ze względu na ochronę zwierząt jest dozwolona. Z takim życiorysem kieruje dziś stowarzyszeniem, którego statystyki i opinie cytowane są w co drugiej konsultacji urzędowej.

Jej poprzednik Simon Meier jest udokumentowany na wildbeimwild.com od 2017 roku. Przez lata kształtował medialny głos Wildtier Schweiz w NZZ, Tages-Anzeiger, Der Bund i SRF oraz konsekwentnie opowiadał się za większym zakresem hobby hunting, od polowania na dziki przy użyciu noktowizyjnych przyrządów celowniczych aż po twierdzenie, że upolowane dzikie zwierzęta są „silniejsze i zdrowsze”. Kto te same teksty zestawi z rzetelną literaturą z zakresu biologii dzikich zwierząt, znajdzie przemilczenia i jednostronne schematy argumentacyjne, które obszernie udokumentowaliśmy pod tytułem „Jak hobby hunter Simon Meier sprowadza na fałszywy trop”. Dziś Meier kieruje wydziałem łowiectwa w Urzędzie ds. Przyrody, Łowiectwa i Rybołówstwa St. Gallen, organie, którego praktyka odstrzału wilków została przez Trybunał Federalny przynajmniej w jednym przypadku uznana za niezgodną z prawem.

Ciągłość personalna od bliskości ze związkiem aż po urząd. Kto kieruje sprawami Wildtier Schweiz, ten dla państwa federalnego i kantonów jest głosem nauki, a w czasie wolnym głosem hobbystycznego myślistwa.

Gdy JagdSchweiz zleca badania

Jak ścisłe są te powiązania, pokazuje badanie, które samo JagdSchweiz opublikowało: pracę dotyczącą «wpływu możliwości polowania na cietrzewia, pardwę górską, słonkę, zająca polnego i zająca bielaka» zlecił JagdSchweiz organizacji Wildtier Schweiz. Na stronie internetowej JagdSchweiz wynik dostępny jest pod podwójnym portretem «Simon Meier, dyrektor Wildtier Schweiz, oraz David Clavadetscher, dyrektor zarządzający JagdSchweiz». Zleceniodawca i zleceniobiorca występują wspólnie przed publicznością, a wynik — co mało zaskakujące — głosi, że «zrównoważone polowanie» na te częściowo zagrożone gatunki jest możliwe.

Lista gatunków łownych w Szwajcarii nie jest losowana. Ustala ją Rada Federalna w rozporządzeniu o łowiectwie, opierając się na danych i zaleceniach, które w znacznej mierze współkształtuje Wildtier Schweiz. Gdy JagdSchweiz z wyprzedzeniem zleca badania właśnie temu stowarzyszeniu, nie jest to wkład naukowy, lecz lobbing z akademickim sznytem.

Federalna statystyka łowiecka w przyjaznych myślistwu rękach

Wildtier Schweiz zarządza federalną statystyką rybołówstwa i łowiectwa. Ta baza danych stanowi podstawę dla liczb odstrzału, wartości porównawczych między kantonami oraz postulatów politycznych. To, że organizacja wspierana przez związek dachowy hobbystycznego myślistwa zbiera, opracowuje i komentuje te dane, wymaga co najmniej wyjaśnienia.

Przeciętna czytelniczka i przeciętny czytelnik natrafiają w NZZ czy SRF na zdanie «Według Wildtier Schweiz» i odczytują to jako głos nauki. W rzeczywistości czytają głos organizacji, która personalnie i finansowo wywodzi się ze środowiska, które ma oceniać.

Znak ZEWO bez darczyńców

Wildtier Schweiz nosi od 1986 roku znak darowizn ZEWO. Znak ten ma w Szwajcarii sygnalizować wiarygodność wobec darczyńców. Sprawozdanie roczne za 2024 rok, które stowarzyszenie publikuje za pośrednictwem strony internetowej ZEWO, ukazuje jednak inną rzeczywistość.

Całkowity dochód za rok 2024 wynosi 818’010 franków. Z tego 7’085 franków pochodzi z ogólnych darowizn, a 6’703 franki z wpłat członkowskich. Darowizny i wpłaty członkowskie razem stanowią 1,7 procent budżetu stowarzyszenia. Część darowizn, dla której właściwie przeznaczony jest certyfikat ZEWO, w praktyce nie istnieje.

Test kwalifikacyjny, za pomocą którego sama ZEWO ustala, które organizacje w ogóle mogą ubiegać się o znak jakości, wyklucza organizacje, które są „ukierunkowane na interesy gospodarcze osób trzecich”. JagdSchweiz oraz kantonalna konferencja zarządców łowiectwa i rybołówstwa reprezentują dokładnie takie interesy gospodarcze, mianowicie interesy branży hobbystycznego myślistwa i jej aparatu urzędniczego. Jeśli jednak te organizacje są, jak udokumentowano na Wikipedii, sponsorami i zleceniodawcami Wildtier Schweiz, to stowarzyszenie spełnia wprawdzie kryteria wstępne ZEWO co do litery, ale jest sprzeczne z duchem tego przepisu. Poważna kontrola recertyfikacyjna powinna w tym miejscu interweniować.

Prawdziwymi źródłami przychodów są zlecenia. 547’292 franki pochodzą ze „zleceń sektora publicznego”, co stanowi 67 procent budżetu. Kolejne 195’629 franków figuruje jako „przychody z pozostałych zleceń”, co stanowi dalsze 24 procent. Kto stoi za „pozostałymi zleceniami”, nie zostaje wyszczególnione w sprawozdaniu rocznym. Raport roczny za 2024 rok mówi jedynie o „licznych fundacjach” i „dalszych zleceniach”. Statutowi sponsorzy JagdSchweiz oraz konferencja zarządców łowiectwa i rybołówstwa nie są w całej opublikowanej komunikacji finansowej wymieniani z nazwy jako zleceniodawcy.

Godny uwagi jest wzrost tej pozycji typu czarna skrzynka. „Pozostałe zlecenia” wzrosły ze 127’271 franków w roku 2023 do 195’629 franków w roku 2024, czyli o 54 procent w ciągu jednego roku. Dokładnie w tym okresie Wildtier Schweiz wprowadził nowy produkt „Wildtier Schweiz prowadzi badania dla Państwa”, serię artykułów badawczych, która według własnych deklaracji w raporcie rocznym jest opracowywana „specjalnie dla kantonalnych zarządów łowiectwa”.

W załączniku do sprawozdania rocznego znajduje się kolejne wymowne zdanie: «Z osobami lub organizacjami powiązanymi nie zachodzą żadne istotne transakcje.» Twierdzenie to stoi w sprzeczności ze strukturą organów założycielskich. JagdSchweiz oraz Konferencja Zarządców Łowiectwa i Rybołówstwa są według Wikipedii i wcześniejszych dokumentów stowarzyszenia jego organami założycielskimi. Gdy tylko zlecają istotne zadania, musiałyby zostać ujawnione zgodnie ze Swiss GAAP FER 21 jako organizacje powiązane. Albo zlecenia tych związków faktycznie nie są istotne, co zaskakuje w świetle opublikowanego wspólnego badania na temat możliwości polowania na cietrzewia i inne gatunki, albo są ukryte w kategorii «pozostałe zlecenia» i celowo nie są ujawniane z nazwy. Obie wersje wymagają wyjaśnienia.

Sygnał zaufania, jakim jest certyfikat ZEWO, kryje tym samym praktykę, która wymyka się niezależnej kontroli.

Model alternatywny nazywa się Genewa

Kanton Genewa zniósł w 1974 roku w drodze referendum łowiectwo hobbystyczne i powierza zarządzanie dziką zwierzyną dwunastu państwowym zawodowym myśliwym i myśliwczyniom. Wskaźnik natychmiastowego uśmiercenia wynosi 99,5 procent, a populacje zająca polnego utrzymują się na poziomie nieosiągalnym w pozostałej części Szwajcarii. Bertrand von Arx, dyrektor ds. bioróżnorodności kantonu Genewa, podkreśla, że zakaz polowań przyczynia się do zwiększenia różnorodności gatunkowej.

W Genewie nie potrzeba żadnego «centrum kompetencji», które jednocześnie pisze studia dla JagdSchweiz i prowadzi statystyki federalne. Potrzebni są strażnicy i strażniczki łowieccy, którzy znają się na swojej pracy, oraz administracja, która nie jest finansowana przez lobby, które ma kontrolować.

Argumentacja: co należy zrobić

Dopóki Wildtier Schweiz jest w komunikacji federalnej traktowana jako neutralny głos, działalność lobbingowa wpływa na decyzje organów władzy, a opinia publiczna tego nie dostrzega. Nasuwają się cztery konsekwencje.

Po pierwsze: rozbicie «pozostałych zleceń». Jakie konkretne kwoty pochodzą od JagdSchweiz, Konferencji Zarządców Łowiectwa i Rybołówstwa oraz poszczególnych kantonalnych administracji łowieckich? Dopóki ci zleceniodawcy są przemilczani z nazwy, efekt przejrzystości certyfikatu ZEWO jest iluzją. Relacja zleceniowa przekraczająca 10’000 franków powinna zostać ujawniona, z nazwą i kwotą.

Po drugie: kontrola przez ZEWO. Organizacja, która posługuje się znakiem jakości ZEWO dla darowizn, ale w 98 procentach finansuje się ze zleceń, a nie z darowizn, nadużywa zaufania, jakim ten znak cieszy się wśród szwajcarskiej publiczności. ZEWO musi sprawdzić, czy warunki certyfikacji są nadal spełnione, w szczególności wymóg ujawniania istotnych darczyńców.

Po trzecie: rozdzielenie funkcji. Kto prowadzi federalną statystykę łowiecką, nie powinien jednocześnie móc wykonywać prac zleconych dla krajowego związku hobby hunting ani pisać artykułów badawczych «specjalnie dla kantonalnych administracji łowieckich». Jedno wyklucza drugie zarówno logicznie, jak i etycznie.

Po czwarte: prawdziwa placówka badań nad biologią dzikich zwierząt. Finansowana przez państwo jednostka bez powiązań personalnych z hobby hunting, której pracownicy nie mogliby pełnić funkcji łowieckich, realizowałaby to, co Wildtier Schweiz jedynie udaje, że realizuje.

Do tego czasu obowiązuje zasada: gdy w doniesieniu medialnym pojawia się «Wildtier Schweiz twierdzi», warto spojrzeć po raz drugi. Za tą etykietą nie stoi neutralna nauka, lecz stowarzyszenie, którego kierownictwo poluje z łukiem i strzałami, którego poprzednik planuje dziś odstrzały wilków w kantonie St. Gallen, a którego znak jakości dla darowizn stoi nad finansowaniem ze zleceń, których zleceniodawcy nie są ujawniani.

Szybkie linki do powiązanych dossier

Źródła

  • Wildtier Schweiz, rozliczenie roczne 2024 (bilans, rachunek wyników, załącznik, raport z rewizji Doris Graf Treuhand z dnia 16.3.2025), opublikowane na zewo.ch
  • Wildtier Schweiz, raport roczny 2024, opublikowany na wildtier.ch i zewo.ch
  • ZEWO, strona szczegółowa Wildtier Schweiz, certyfikowane od 1986 roku, ostatnia certyfikacja w 2024 roku
  • ZEWO, 21 standardów ZEWO, w szczególności standard 16 (rachunkowość według Swiss GAAP FER 21) oraz standard 19 (roczne sprawozdawczość), zewo.ch
  • Swiss GAAP FER 21, rachunkowość dla organizacji non-profit pożytku publicznego
  • Wildtier Schweiz, autoprezentacja i profile pracowników, wildtier.ch/ueber-uns
  • Wikipedia, «Wildtier Schweiz», struktura nadzorcza i partnerzy wspierający
  • StiftungSchweiz, profil organizacji Wildtier Schweiz
  • JagdSchweiz, badanie «Wpływ możliwości polowania na cietrzewia, pardwę alpejską, słonkę, zająca polnego i bielaka», jagdschweiz.ch
  • Uchwała Rady Rządowej kantonu Zurych, 2019, potwierdzenie Melitty Maradi jako przewodniczącej okręgu łowieckiego Oberland
  • NZZ, 3 września 2018, «Inicjatywę o zakazie polowań wspierają niemal wyłącznie egzotyczne gatunki»
  • Tages-Anzeiger, 8 września 2018, «Z noktowizorami przeciw dzikom»
  • SRF Radio 1, 4 lutego 2021, wywiad z Simonem Meierem
  • Tages-Anzeiger, «Lisy i sarny jako terapia ludowa», o modelu genewskim
  • Sąd Federalny, wyrok w sprawie praktyki odstrzału wilków w kantonie St. Gallen
  • Związek Szwajcarskich Łuczników Myśliwskich VSBJ, vsbj.org, cel związku i autoopis
  • JagdSchweiz, ankieta wśród członków na temat łowiectwa łuczniczego 2025, rozprowadzona przez związki kantonalne (chassefribourgeoise.ch, jagd-tg.ch, revierjagd-solothurn.ch)

Kampania

Koniec z polowaniem na lisy

Polowanie na lisy nie ma uzasadnienia naukowego. Dowiedz się, dlaczego i jak możesz wesprzeć kampanię.

Do kampanii →

Więcej na temat łowiectwa hobbystycznego: W naszym dossier o łowiectwie zbieramy fact-checki, analizy i raporty tła.

POZOSTAŃMY W KONTAKCIE!

Chcielibyśmy przesyłać Ci najnowsze wiadomości i oferty w newsletterze.

Wesprzyj naszą pracę

Swoją darowizną pomagasz chronić zwierzęta i nadawać głos ich potrzebom.

Przekaż darowiznę