Trzy ofiary śmiertelne w trzy niedziele: Brambilla domaga się kontroli
Sezon łowiecki we Włoszech już po kilku tygodniach pochłonął trzy ofiary śmiertelne. Była minister Michela Vittoria Brambilla mówi o niebezpiecznej i przestarzałej praktyce – i wzywa do surowszych kontroli.
Nowy sezon łowiecki we Włoszech dopiero co się rozpoczął – a już tragiczne wypadki ponownie pochłaniają ludzkie życie.
W ciągu zaledwie czterech weekendów trzech hobbystycznych myśliwych zostało zabitych strzałami swoich towarzyszy. To kolejny dowód na to, jak niebezpieczne i niekontrolowane stało się polowanie hobbystyczne.
W miniony weekend ponownie wyprawa łowiecka zakończyła się śmiertelnie: w lasach Faedis (prowincja Udine) 70-letni hobbystyczny myśliwy został przypadkowo zastrzelony przez współtowarzysza. Wcześniej 46-latek zginął 21 września w Carrù (Cuneo), a 82-latek 5 października w Locana (Turyn) w podobnych zdarzeniach. W tym okresie dziesiątki innych osób zostały ranne – wskutek rykoszetów, upadków lub lekkomyślnego obchodzenia się z bronią.
Włoska posłanka Michela Vittoria Brambilla, była minister turystyki i znana działaczka na rzecz ochrony zwierząt, zareagowała dobitnymi słowami:
Polowanie jest anachroniczne, okrutne i niebezpieczne. Średni wiek myśliwych przekracza 60 lat. Potrzeba więcej kontroli, by chronić wszystkich.
Brambilla krytykuje, że mimo oczywistego ryzyka kontrole bezpieczeństwa niemal nie są przeprowadzane. Wielu z około 500’000 włoskich hobbystycznych myśliwych, aktywnych od lat 80., ma już dawno ponad sześćdziesiąt lat – z osłabionym refleksem i ograniczoną zdolnością reakcji. Mimo to nadal mogą wyruszać na łowy z nowoczesną, wysoce skuteczną bronią.
Oprócz ludzkich tragedii Brambilla wskazuje także na szkody ekologiczne, które powstają wskutek polowania hobbystycznego:
Pomijając szkody dla różnorodności biologicznej i środowiska, które moim zdaniem wystarczyłyby, by zakazać polowań, należy zadać sobie pytanie, czy ci, którzy posługują się tą bronią, w ogóle są do tego zdolni.
Polityk dostrzega w pobłażliwości wobec myśliwych problem strukturalny: niewielkie, starzejące się, a mimo to wpływowe lobby trzyma się przywilejów, które dawno przestały być zgodne z duchem czasu.
Podczas gdy włoska opinia publiczna oburza się rosnącą liczbą wypadków podczas polowań, konkretne reformy jak dotąd nie nastąpiły. Jednak seria śmiertelnych zdarzeń w zaledwie trzy weekendy pokazuje: polowanie hobbystyczne jest śmiertelnie niebezpieczne nie tylko dla zwierząt, ale również dla ludzi.
Zdaniem IG Wild beim Wild w przypadku hobby hunters konieczne są coroczne medyczno-psychologiczne badania zdolności na wzór holenderski oraz wiążąca górna granica wieku. Najliczniejszą grupę wiekową wśród hobby hunters stanowią dziś osoby 65+. W tej grupie statystycznie wyraźnie nasilają się ograniczenia związane z wiekiem, takie jak pogarszający się wzrok, spowolniony czas reakcji, osłabienie koncentracji oraz deficyty poznawcze. Jednocześnie analizy wypadków pokazują, że liczba poważnych wypadków podczas polowań z udziałem rannych i ofiar śmiertelnych znacząco wzrasta od wieku średniego.
Regularne doniesienia o wypadkach podczas polowań, śmiertelnych błędach i nadużywaniu broni myśliwskiej uwidaczniają problem strukturalny. Prywatne posiadanie i używanie śmiercionośnej broni palnej do celów rekreacyjnych w dużej mierze wymyka się ciągłej kontroli. W ocenie IG Wild beim Wild nie da się tego dłużej usprawiedliwiać. Praktyka oparta na dobrowolnym zabijaniu, a zarazem generująca znaczne ryzyko dla ludzi i zwierząt, traci swoją społeczną legitymizację.
Hobby hunting opiera się ponadto na gatunkowizmie. Gatunkowizm opisuje systematyczne deprecjonowanie zwierząt pozaludzkich wyłącznie ze względu na ich przynależność gatunkową. Jest porównywalny z rasizmem czy seksizmem i nie da się go usprawiedliwić ani kulturowo, ani etycznie. Tradycja nie zastępuje oceny moralnej.
Właśnie w obszarze polowań hobbystycznych krytyczna analiza jest niezbędna. Niemal żadna inna dziedzina nie jest w takim stopniu naznaczona upiększającymi opowieściami, półprawdami i celową dezinformacją. Tam, gdzie przemoc jest normalizowana, narracje często służą jej usprawiedliwianiu. Przejrzystość, weryfikowalne fakty i otwarta debata społeczna są zatem nieodzowne.
POZOSTAŃMY W KONTAKCIE!
Chętnie prześlemy ci najnowsze wiadomości i oferty w naszym newsletterze.
Wesprzyj naszą pracę
Twoją darowizną pomagasz chronić zwierzęta i sprawić, by ich głos został usłyszany.
Przekaż darowiznę teraz →