Żaba byk w Niemczech: zakaz importu zapobiegłby temu problemowi
Zakaz importu i handlu egzotycznymi zwierzętami stanowi bardziej trwałe i długoterminowe rozwiązanie problemu tzw. gatunków inwazyjnych.
Gdyby taki zakaz importu wszedł w życie już wiele lat temu, w Niemczech nie byłoby dziś problemów z żabą bykiem.
Każdego roku do Niemiec nadal importuje się ponad 200’000 gadów i płazów z krajów trzecich – wiele z nich zostaje porzuconych z powodu przeciążenia opiekunów lub ucieka. Dzięki edukacji i uświadamianiu społeczeństwa w szkołach i mediach na temat negatywnych skutków importu i trzymania egzotycznych zwierząt, można by zwiększyć świadomość i zmniejszyć popyt na te zwierzęta, dopóki nie wejdzie w życie zakaz handlu – pisze Peta Deutschland. Problem dobrostanu zwierząt zaczyna się od importu.
Inwazyjne żaby byki zasiedlają zbiorniki wodne w Badenii, zagrażając tamtejszej faunie. Rok po roku ruszają myśliwi, łapiąc kijanki i odstrzeliwując dorosłe osobniki. Liczby są zmienne.
W ubiegłym roku w regionie wokół Karlsruhe odstrzelono około 300 żab byków, czyli niemal o połowę mniej niż w 2023 roku. „Liczby te zawsze w dużej mierze zależą od panujących warunków pogodowych oraz od dostępnych zasobów kadrowych” – wyjaśniła rzeczniczka prezydium rządowego w Karlsruhe, które zleca hobby hunterom te odstrzały.
Ponadto odławiane są kijanki tego inwazyjnego gatunku. Rzeczniczka poinformowała, że także w tym roku zwalczanie zwierząt będzie prowadzone w dotychczasowej formie.
25 centymetrów wielkości
Powodem jest to, że wprowadzony gatunek zagraża rodzimym organizmom. Północnoamerykańska żaba byk (Lithobates catesbeianus) zjada zasadniczo wszystko, co znajdzie się w zasięgu jej pyska: inne żaby, ryby, a nawet małe ptaki. „Nad górnym Renem uchodzi za gatunek obcy i rozmnaża się w błyskawicznym tempie” – czytamy w ulotce prezydium rządowego.
Naturalni wrogowie z jej ojczyzny – krokodyle, aligatory i węże – tutaj nie występują. Dzięki temu może się rozprzestrzeniać bez przeszkód. Jak pokazują badania, hobbystyczne myślistwo zawodzi jako metoda kontroli populacji w przypadku gatunków inwazyjnych.
Zwierzęta te osiągają, według danych, do 25 centymetrów długości, są więc wyraźnie większe od rodzimych żab. Zaczyna się to już na wczesnym etapie: kijanki dorastają do 15 centymetrów.
Samica składa podczas tarła nawet do 50’000 jaj. Dlatego zwierzęta te rozmnażają się wręcz wybuchowo.
Trzy lata do wyjścia na ląd
„W przeciwieństwie do rodzimych płazów żaba byk nie przyczepia skrzeku do roślin wodnych, lecz uwalnia go do wody, przez co skrzek natychmiast się rozprasza, rozprzestrzeniając się we wszystkich kierunkach, i dlatego w dużych zbiornikach po żwirowniach nie da się go już wykryć” – wyjaśniało kiedyś ministerstwo środowiska w odpowiedzi na zapytanie.
Rozwój kijanek w tutejszym klimacie może trwać nawet do trzech lat – czytamy dalej. W tym czasie pozostają one w wodzie aż do wyjścia na ląd – a więc również zimują w zbiornikach wodnych.
Przeniesienie do Ötigheim przez ludzi
Eksperci zakładają, że żaby byki zostały wypuszczone w Badenii-Wirtembergii w latach 90. XX wieku. Według prezydium rządowego ich występowanie ogranicza się zasadniczo do gmin Eggenstein-Leopoldshafen, Linkenheim-Hochstetten, północnej części miasta Karlsruhe oraz Dettenheim.
W ubiegłym roku urząd zlecił wypompowanie stawu biotopowego w pobliżu Ötigheim (powiat Rastatt), aby poradzić sobie z kijankami żaby byka. Według ustaleń, zwierzęta musiały zostać tam przeniesione przez ludzi z już znanych obszarów występowania. Więcej na ten temat bioróżnorodności.
„Przypuszczamy, że ktoś zabrał kijanki lub młode żaby z jednego ze zbiorników po żwirowniach na północ od Karlsruhe, aby wpuścić je do przydomowego oczka wodnego” – wyjaśniła rzeczniczka. „Samodzielne rozprzestrzenienie się tego gatunku aż do Ötigheim nie miało miejsca”.
Także w tym roku planowane są tam kontrole, aby w razie potrzeby odnaleźć zwierzęta i zapobiec zadomowieniu się tego wprowadzonego gatunku. Jeśli właściciele przydomowych oczek wodnych zauważą nietypowo duże kijanki lub żaby, powinni poinformować o tym prezydium rządowe.
Wesprzyj naszą pracę
Dzięki Twojej darowiźnie pomagasz chronić zwierzęta i sprawić, by ich głos został usłyszany.
Przekaż darowiznę teraz →
