Krytyka targów „Apropos Jagd”: brak kultury bezsensownego polowania na zwierzęta
Od piątku, 25 do 27.04.2025, w Arena Nova w Wiener Neustadt odbędą się targi „Apropos Jagd”. IG Wild beim Wild krytykuje to wydarzenie i wzywa do unikania tych targów. Zabijanie jako „rozrywka” to brak kultury.
Choć nie ma żadnego racjonalnego powodu, by polować na takie gatunki zwierząt jak wrony siwe, gawrony, sójki, sroki, zdziczałe koty domowe, szopy pracze, jenoty, lisy i borsuki w ramach tzw. polowania niższego rzędu, dzikie zwierzęta i zwierzęta domowe są co roku zabijane głównie jako „rozrywka” przez hobbystycznych myśliwych.
Kto zabija bez sensu, ten nie chroni, a cywilizowanemu społeczeństwu to nie przynosi żadnej korzyści. Hobbystyczni myśliwi nie dbają zatem o zdrowe czy naturalne populacje zwierząt, a już z pewnością nie poprzez swoje odrażające polowania na lisy.
polowania trofeowe za granicą
IG Wild beim Wild krytykuje fakt, że organizator Arena Nova oferuje platformę osobom o skłonnościach militarnych, hołdującym kulturze przemocy pod pozorem błędnie rozumianego kontaktu z naturą.
To bezguście reklamować zabijanie zwierząt na targach jako rodzaj zabawnego „sportu rekreacyjnego”. Pod płaszczykiem bliskości z naturą polowanie powoduje niezmierzone cierpienie – każdego roku wiele zwierząt zostaje zranionych w wyniku chybionych strzałów lub bezsensownie terroryzowanych. Wiele z nich umiera powoli i w męczarniach, mówi Carl Sonnthal z IG Wild beim Wild.
Według doniesień medialnych hobbystyczni myśliwi, z braku odpowiedniego wyszkolenia i etyki, rok w rok są zamieszani w naruszenia prawa, takie jak łamanie prawa łowieckiego, kłusownictwo, przemyt broni, wykroczenia środowiskowe i drogowe, naruszenia ochrony zwierząt oraz inne przestępstwa.
W ramach polowań stosowane są praktyki, które ustawa o ochronie zwierząt właściwie zakazuje. Hobbystyczni myśliwi zadają przy tym wrażliwym istotom często znaczny ból. Ponadto co roku dochodzi do incydentów, w których chybione strzały lub rykoszety ranią lub nawet zabijają ludzi, kule trafiają w domy, a spacerowicze nagle znajdują się pod ostrzałem.
Zdaniem IG Wild beim Wild dla hobby-myśliwych konieczne są coroczne medyczno-psychologiczne badania predyspozycji, wzorowane na modelu holenderskim, a także wiążąca górna granica wieku. Największą grupą wiekową wśród hobby-myśliwych jest dziś grupa 65+. W tej grupie statystycznie wyraźnie nasilają się ograniczenia związane z wiekiem, takie jak pogarszający się wzrok, wolniejszy czas reakcji, osłabiona koncentracja i deficyty poznawcze. Jednocześnie analizy wypadków pokazują, że liczba poważnych wypadków łowieckich z osobami rannymi i śmiertelnymi ofiarami znacząco rośnie od średniego wieku wzwyż.
Regularne doniesienia o wypadkach łowieckich, śmiertelnych błędach i nadużyciach broni myśliwskiej ukazują problem strukturalny. Prywatne posiadanie i używanie śmiercionośnej broni palnej w celach rekreacyjnych w dużej mierze wymyka się ciągłej kontroli. Z punktu widzenia IG Wild beim Wild nie jest to dłużej możliwe do zaakceptowania. Praktyka oparta na dobrowolnym zabijaniu, która jednocześnie stwarza poważne ryzyko dla ludzi i zwierząt, traci swoją społeczną legitymację.
Hobbystyczni Łowiectwo opiera się ponadto na specyzmie. Specyzm oznacza systematyczne deprecjonowanie zwierząt pozaludzkich wyłącznie ze względu na przynależność gatunkową. Można go porównać do rasizmu czy seksizmu i nie da się go usprawiedliwić ani kulturowo, ani etycznie. Tradycja nie zastępuje moralnej refleksji.
Zwłaszcza w obszarze hobbystycznych polowań krytyczna analiza jest niezbędna. Niewiele innych dziedzin jest tak mocno naznaczonych upiększającymi narracjami, półprawdami i celową dezinformacją. Tam, gdzie przemoc jest normalizowana, narracje często służą jej usprawiedliwieniu. Dlatego przejrzystość, weryfikowalne fakty i otwarta debata społeczna są niezbędne.
