15.09.2026, 20:02

Szukaj

Polowanie

Afryka: ludzie tracą swoje siedliska przez łowy na trofea

Bezgłośnymi uderzeniami młotów i toporów pod koniec 2023 roku kenijscy urzędnicy ochrony leśnej oraz siły bezpieczeństwa wkroczyli do wioski Okiek w lesie Mau – jednej z ostatnich społeczności łowców-zbieraczy w Afryce.

Redakcja Wild beim Wild — 22 sierpnia 2025

W ciągu kilku dni setki ludzi zostały bez ostrzeżenia brutalnie wypędzone z lasów, w których mieszkały od pokoleń.

Dla wielu pozostał tylko popiół: zrujnowane drewniane chaty, rozrzucone fundamenty, zniszczony dobytek osobisty – jak w przypadku Freda Ngusilo, który uciekł tylko z jednym butem i workiem tego, co pozostało z jego dawnego życia.

„Jestem tak smutny, że łzy same napływają mi do oczu." Te słowa wypowiedział sam Fred. Stoi tam, gdzie kiedyś stał jego dom, otoczony zniszczonym drewnem i kurzem – w cieniu Wielkiego Rowu, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od Narok. Emocjonalny ciężar jest ogromny, a więź z lasem niezniszczalna, choć jego fizyczna ojczyzna legła w gruzach.

Postępowania sądowe i ignorowane wyroki

Rząd kenijski uzasadnia przymusowe wysiedlenia względami ochrony przyrody. Jednak orzeczenia Afrykańskiego Trybunału Praw Człowieka z lat 2017 i 2022 uznają te wysiedlenia za bezprawne. Nairobi zostało zobowiązane do wypłacenia Okiekom odszkodowania za doznane cierpienia – w wysokości przekraczającej milion euro – oraz do uznania ich praw do ziemi. Dotychczas jednak wyroki te nie zostały wykonane.

Wraz z wysiedleniem Okieków nie tylko lud ten trafia w miejsce bez wyjścia: bezpowrotnie znika unikalny styl życia, głęboko zakorzeniony w środowisku naturalnym – ustępując miejsca interesom gospodarczym i niejasnej polityce. Ludzie, którzy niegdyś potrafili żyć bez pieniędzy, jedynie z tego, co dawała im natura, muszą teraz znosić zewnętrzne przymusy – z niewielką perspektywą powrotu.

Już w minionych wiekach, a także w okresie kolonialnym, byli oni celowo wypędzani, aby zrobić miejsce dla terenów łowieckich dla przybywających z zewnątrz hobby-myśliwych.

Od lat 90. XX wieku spory o prawa do ziemi zyskiwały na znaczeniu – w szczególności nie uznawano tytułów własności do ziemi, a ich prawa były systematycznie podważane.

Choć wysiedlenia uzasadnia się przede wszystkim ochroną środowiska oraz interesami gospodarczymi (np. certyfikaty węglowe), logika ta jest podobna do motywów łowiectwa trofeowego: rdzenne społeczności są wypierane, aby łatwiej realizować interesy zysku – czy to poprzez Łowiectwo, turystykę, czy komercjalizację CO₂

Przypadek Masajów w Tanzanii: wyraźny związek z łowiectwem trofeowym

W sąsiedniej Tanzanii istnieją kolejne dobrze udokumentowane przypadki, w których rdzenna ludność – przede wszystkim Masajowie – była brutalnie wysiedlana, aby zrobić miejsce dla polowania na trofea.

Na obszarze Loliondo (w pobliżu Serengeti) w 2022 roku policja i wojsko zaatakowały wioski Masajów, paląc domy i raniąc ludzi – aby ustanowić teren łowiecki o powierzchni 1500 km² pod kontrolą Otterlo Business Corporation (OBC), rzekomo działającej na zlecenie rodziny królewskiej Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Władze skonfiskowały ich bydło i zablokowały dostęp do wody – tak zwane „dobrowolne przesiedlenie" służy jako przykrywka dla przymusowego wywłaszczenia.

Organizacje praw człowieka wskazują na „ochronę twierdzy" jako przykrywkę dla nastawionego na zysk łowiectwa, podczas gdy prawa rdzennej ludności są deptane.

Rdzenne społeczności są wypierane, czy to na rzecz nastawionej na zysk ochrony lasów (certyfikaty węglowe), czy też na rzecz łowiectwa trofeowego i turystyki safari.

Więcej na temat łowiectwa hobbystycznego: W dossier kompleksowa krytyka polowań rekreacyjnych prowadzonych przez myśliwych hobbystów gromadzimy analizy faktów, opracowania i raporty tła.

Wszystkie wpisy są przygotowywane przez IG Wild beim Wild oraz zewnętrznych współautorków i współautorów. Badania, struktura i procesy redakcyjne mogą być przy tym wspierane przez narzędzia oparte na sztucznej inteligencji.

Wesprzyj naszą pracę

Dzięki Twojej darowiźnie pomagasz chronić zwierzęta i sprawić, by ich głos został usłyszany.

Przekaż darowiznę teraz