13 sierpnia 2026, 08:34

Szukaj

Prawa zwierząt

Węgry uchwalają zakaz dzikich zwierząt w cyrku od 2027 roku

Węgry dołączają do tych krajów europejskich, które już dawno położyły kres cierpieniu zwierząt na arenie. Szwajcaria wciąż pozostaje w ogonie.

Redakcja Wild beim Wild — 13 sierpnia 2026

Na konferencji prasowej w Budapeszcie rzeczniczka rządu Éva Magyar ogłosiła w piątek ten kompleksowy zakaz.

Od 1 stycznia 2027 roku rząd zakazuje pozyskiwania, przetrzymywania i występów określonych gatunków dzikich zwierząt w cyrku. Zakaz nie ogranicza się jedynie do samych występów na arenie, lecz obejmuje nabywanie, hodowlę, przetrzymywanie, tresurę oraz prezentację określonych gatunków dzikich zwierząt i ich hybryd. Po ustalonej dacie zwierzęta te nie będą już mogły występować w przedstawieniach cyrkowych.

Luka zostaje zamknięta

Dotychczas na Węgrzech obowiązywał jedynie częściowy zakaz. Ten stan prawny sprawiał, że zwierzęta z krajów o surowszych przepisach mogły trafiać do węgierskich menażerii. W ten sposób Węgry stały się furtką dla działalności, której inne państwa już zakazały. Nowy zakaz zamyka tę lukę.

Petycja

Żadnych odstrzałów rysia w Valais

Ryś jest genetycznie na granicy wytrzymałości, a mimo to Valais ma jako pierwszy kanton Szwajcarii dopuścić go do odstrzału.

Podpisz teraz →

Według rzeczniczki rządu przepisy przewidują odpowiedni okres przejściowy dla obecnie przetrzymywanych zwierząt. Magyar określiła tę decyzję jako uzasadnioną zarówno z punktu widzenia ochrony zwierząt, jak i ze względów bezpieczeństwa. Wskazała, że przetrzymywanie, transport, tresura i publiczna prezentacja dzikich zwierząt są nie do pogodzenia z nowoczesnymi standardami ochrony zwierząt i mogą stwarzać ryzyko wypadków. W ostatnich latach społeczne oraz prozwierzęce oczekiwania, aby nie wykorzystywać już dzikich zwierząt w cyrku, znacznie wzrosły.

Dlaczego dzikie zwierzęta nie należą do cyrku

Argument bezpieczeństwa nie jest abstrakcyjny. Wielokrotnie dochodzi do ucieczek, obrażeń i przypadków śmiertelnych powodowanych przez wielkie koty i słonie. Rada Federalna Niemiec w swojej rezolucji z 2016 roku wyraźnie odniosła się do tego zagrożenia: właściwie konieczne stworzenie wystarczająco dużych, zabezpieczonych przed ucieczką i odpowiednio wyposażonych wybiegów koliduje z koniecznością ciągłej mobilności działalności wędrownej.

Do tego dochodzi samo cierpienie zwierząt. Dzikie zwierzęta w cyrku spędzają swoje życie w ciasnych klatkach, wybiegach i wozach transportowych. Zwierzęta są zmuszone do zmiany miejsca występu średnio nawet 50 razy w roku. Zaburzenia zachowania, takie jak stale powtarzające się wzorce ruchowe, są wyrazem tego, że zwierzęta cierpią w tych warunkach i nie mogą realizować swoich naturalnych zachowań. Opieka weterynaryjna jest niemal niemożliwa do zapewnienia, ponieważ nie w każdym miejscu dostępni są weterynarze wyspecjalizowani w dzikich zwierzętach.

Sama tresura, zdaniem uznanych specjalistów, zawsze opiera się na przymusie i zasadzie narzucania własnej woli słabszym. Bosak na słonie, kij, bicz i paralizator elektryczny należą do zwykłych narzędzi, aby zmusić zwierzęta do posłuszeństwa.

Kontekst europejski

Węgry, podejmując tę decyzję, podążają za wyraźnym europejskim trendem, który podkreślił sam Magyar. Coraz więcej państw członkowskich ogranicza wykorzystywanie dzikich zwierząt w cyrku lub zakazuje go całkowicie.

Ogólny zakaz dzikich zwierząt w cyrku obowiązuje już w Austrii, Holandii, Belgii, Danii, Norwegii, Irlandii, Włoszech, Słowenii, Chorwacji, Bułgarii, Bośni i Hercegowinie, Macedonii Północnej, Estonii, Łotwie, Litwie i Luksemburgu. W Grecji, na Malcie i Cyprze obowiązuje nawet zakaz wszystkich gatunków zwierząt w cyrkach. Francja postanowiła stopniowo wycofać i zakazuje dzikich zwierząt w cyrku od 2028 roku. Już Anglia zakazała wykorzystywania dzikich zwierząt w cyrkach wędrownych, podobnie Szkocja i Walia.

Węgry dołączają tym samym do rosnącej grupy krajów, które traktują cyrk wędrowny z dzikimi zwierzętami jako model przeszłości. Także poza Europą rozwój jest jednoznaczny: liczne państwa Ameryki Południowej i Środkowej wprowadziły zakazy dla wszystkich gatunków zwierząt w cyrku.

Niemcy i Szwajcaria pozostają w tyle

Podczas gdy zakazy rozprzestrzeniają się w całej Europie, kraje niemieckojęzyczne pozostają w tyle. W Niemczech nie powiodły się wielokrotne próby wprowadzenia zakazu dzikich zwierząt, mimo że rząd federalny i konferencja ministrów rolnictwa wielokrotnie się za tym opowiadali. Według reprezentatywnego sondażu Forsa 82 procent Niemców jest zdania, że dzikich zwierząt nie da się utrzymywać w cyrku w sposób zgodny z ich naturą.

Również Szwajcaria należy w skali europejskiej do maruderów. W tym kraju cyrki mogą zasadniczo zabierać na tournée dowolny gatunek zwierząt. Ręce władz są związane, dopóki w ustawodawstwie o ochronie zwierząt brakuje instrumentu zakazującego zabierania nieodpowiednich gatunków zwierząt. Węgierska decyzja po raz kolejny uwidacznia, jak bardzo Szwajcaria oddaliła się od europejskiego rozwoju.

Wniosek

Węgierska decyzja to kolejny element ogólnoeuropejskiego ruchu, który kładzie kres cierpieniu zwierząt na cyrkowej arenie. Nabywanie, hodowla, utrzymywanie, tresura i prezentowanie dzikich zwierząt zostaną od 2027 roku kompleksowo zakazane, a dotychczasowa luka prawna zostanie zamknięta. Dla dotkniętych tym zwierząt to postęp. Dla Szwajcarii i Niemiec decyzja pozostaje niewygodnym porównaniem: to, co w coraz większej liczbie krajów staje się oczywistością, tutaj wciąż każe na siebie czekać.

Więcej artykułów na ten temat w naszym dossier Prawa zwierząt.

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Chętnie prześlemy ci najnowsze wiadomości i oferty w naszym newsletterze.

Wesprzyj naszą pracę

Swoją darowizną pomagasz chronić zwierzęta i sprawić, by ich głos został usłyszany.

Przekaż darowiznę teraz