20 czerwca 2026, 18:06

Szukaj

Łowiectwo

Psychopaci, sadyści i myśliwi-hobbyści: czynnik D

Według pewnego badania istnieje związek między mrocznymi cechami charakteru a skłonnością do stawiania własnych interesów zawsze ponad wszystko. Ludzie tacy jak na przykład myśliwi-hobbyści często, i to chętnie, zadają cierpienie.

Redakcja Wild beim Wild — 21 października 2025

Według pewnego badania istnieje związek między mrocznymi cechami charakteru a skłonnością do stawiania własnych interesów zawsze ponad wszystko. Ludzie tacy jak na przykład myśliwi-hobbyści często, i to chętnie, zadają cierpienie.

Sadyzm, Psychopatia czy nawet podłość oraz złośliwość: cechy ukazujące ciemniejszą stronę ludzkości mają wspólny ‚mroczny rdzeń‘, lecz nie u wszystkich są takie same. A kto wykazuje jedną z tych skłonności, prawdopodobnie przejawia również kilka innych. Egoizm może nie wydawać się tak skrajny jak psychopatia. Jednak nowe badanie dochodzi do wniosku, że ludzie z tymi tak zwanymi mrocznymi cechami charakteru mają skłonność, by zawsze, a przede wszystkim, kierować się własnymi interesami. W wielu przypadkach tacy ludzie chętnie zadają też cierpienie innym.

Mroczna strona człowieka ma wiele aspektów. Psychologowie z Ulm, Landau i Kopenhagi wykazali teraz, że egoistów, makiawelistów, narcyzów, psychopatów i sadystów łączy więcej, niż dzieli. Badaczom udało się sprowadzić wiele z tych problematycznych cech osobowości do kilku podstawowych zasad: «dark factor» (czynnik D) osobowości. Badanie opublikowano w cenionym na arenie międzynarodowej czasopiśmie naukowym Psychological Review.

Łowiectwo: Psychopaci, narcyzi, sadyści i myśliwi mają wspólny "mroczny rdzeń"

«Podstawowym składnikiem tego mrocznego czynnika osobowości jest przesadny egoizm, który ma negatywny wpływ na innych lub na społeczeństwo w ogóle. Towarzyszą mu przekonania, które zapobiegają poczuciu winy, wyrzutom sumienia i moralnym skrupułom», wyjaśnia profesor Morten Moshagen. Naukowcy wyraźnie mówią w przypadku czynnika D o ekstremalnej formie maksymalizacji własnej korzyści, która dosłownie idzie po trupach, czyli chętnie godzi się na szkodę dla innych, a nawet celowo ją wywołuje. Tendencji tej towarzyszy skłonność do usprawiedliwiania własnego zachowania przed sobą i innymi.

Czynnik D w szczegółach

W badaniu zdefiniowano wspólny mianownik wszystkich mrocznych cech. Naukowcy nazywają go „czynnikiem D” i stwierdzają, że leży on u podstaw mrocznej strony ludzkiej osobowości.

W swoich analizach naukowcy zbadali dziewięć cech osobowości. Należą do nich egoizm, złośliwość, makiawelizm, moralne odhamowanie, narcyzm, psychopatia, sadyzm, egocentryzm i przesadne poczucie roszczeniowości. Badacze odkryli przy tym, że praktycznie wszystkie te cechy można sprowadzić do czynnika D jako mrocznego rdzenia osobowości. W praktyce oznacza to, że na przykład osoby o silnej skłonności do narcyzmu z dużym prawdopodobieństwem wykazują również wyraźne cechy makiawelistyczne i psychopatyczne.

Ponadto u osób o silnym czynniku D, statystycznie rzecz biorąc, prawdopodobieństwo stania się przestępcą lub osobą agresywną bądź łamania w inny sposób norm społecznych jest wysokie, twierdzą badacze.

Głodne zwierzę poluje, bo musi coś zdobyć. Najedzony hobbystyczny myśliwy poluje, bo chce kimś być.

„Czynnik D” łączy wszystkie te tendencje. Chodzi o skłonność do ignorowania, a nawet wywoływania trudności innych, aby realizować własne cele i interesy. Według badaczy należy do tego również przekonanie o nieustannej własnej słuszności.

Naukowiec Spearman jako pierwszy wykazał, że cechy te przypominają pewien rodzaj inteligencji. ”Również mroczne aspekty ludzkiego charakteru mają wspólny mianownik. Oznacza to, że podobnie jak inteligencja wyrażają one wszystkie te same skłonności i tendencje”, mówi Ingo Zettler, profesor psychologii na Uniwersytecie Kopenhaskim.

W pojęciu tym łączy się trzy cechy charakteru: narcyzm, psychopatię i makiawelizm. Jeśli wszystkie trzy cechy występują u jednej osoby, wskazuje to na złośliwą osobowość.

Łowiectwo: Psychopaci, narcyzi, sadyści i myśliwi mają wspólny "mroczny rdzeń"
Jakie jest przeciwieństwo empatii? Zdjęcie: Thesaurus.plus

Te trzy cechy są wprawdzie różne, ale często się pokrywają. Narcyzm charakteryzuje się manią wielkości, dumą, egoizmem i brakiem empatii. Makiawelizm przejawia się w manipulacji i wykorzystywaniu innych. Często towarzyszy mu cyniczne lekceważenie moralności, koncentracja na własnych interesach i oszustwo. Psychopatia objawia się stałym zachowaniem aspołecznym, impulsywnością, egoizmem, bezduszności i bezwzględności, które są typowymi cechami hobbystycznych myśliwych.

Czynnik D może objawiać się u jednej osoby jako narcyzm i psychopatia, u innej jako inna mroczna cecha lub jako kombinacja wszystkich trzech. Ale gdy przyjrzymy się wspólnemu mianownikowi różnych mrocznych cech charakteru, ujawnia się również, czy dana osoba ma wysoki czynnik D.

Czynnik D pokazuje bowiem, jak prawdopodobne jest, że dana osoba zachowuje się w sposób typowy dla jednej lub kilku z tych mrocznych cech. Cechy takie jak egoizm mogą nie być uważane za tak skrajne jak psychopatia. Ale nowe badanie wykazało, że te trzy tak zwane mroczne cechy charakteru mają ogólną tendencję do stawiania własnych interesów ponad wszystko inne. Badacze podkreślają jednak, że istnieją pewne istotne różnice między mrocznymi cechami, które mogą prowadzić do drastycznych różnic w zachowaniu.

Przy postępowaniu z takimi ludźmi identyfikacja wspólnego mianownika może odgrywać ważną rolę. „Widzimy to na przykład w przypadkach skrajnej przemocy, lekceważenia zasad, kłamstw i oszustw zarówno w przedsiębiorstwach, jak i w społeczności”, dodaje Zettler. Współczucie jest fundamentem każdego dobrego charakteru.

Ich osobowość jest właściwie krucha, tacy ludzie muszą stale udowadniać sobie, że są lepsi od innych. Mówiąc potocznie, u podstaw leży rodzaj kompleksu niższości połączonego jednocześnie z manią wielkości, wyjaśnia Christian Fichter (51) jest profesorem psychologii społecznej i ekonomicznej oraz kierownikiem badań w Kalaidos Fachhochschule.

Rozpoznanie czynnika D u danej osoby może być ważne, aby na przykład ustalić, czy istnieje prawdopodobieństwo, że ktoś popełni nawrót lub mógłby zachowywać się jeszcze bardziej niebezpiecznie.

Ludzie z wysokim czynnikiem D są bardziej skłonni do łamania zasad

W oczach badaczy szczególnie zasadniczego znaczenia nabiera analogia do «czynnika G» – koncepcji słynnego brytyjskiego badacza inteligencji i psychologa profesora Charlesa Spearmana. Ten «general factor of intelligence» wyjaśnia, że ludzie, którzy osiągają dobre wyniki w określonym rodzaju testów na inteligencję, dobrze wypadają również w innych rodzajach testów na inteligencję. «Podobnie jak czynnik g, czynnik D jest ogólną koncepcją, która może przybierać różne formy«, wyjaśnia profesor Benjamin Hilbig z Uniwersytetu w Koblencji-Landau. Oznacza to z kolei, że wysoki czynnik Dark może objawiać się w bardzo różnych problematycznych zachowaniach i osobowościach. «Ujmując to dosadnie, można by powiedzieć, że jeśli szef z lubością besztia swoich pracowników, istnieje duże prawdopodobieństwo, że wykorzystuje również swoich partnerów biznesowych, oszukuje na podatkach lub zdradza żonę», obrazuje psycholog z Ulm Morten Moshagen.

Z zabijania zwierząt na polowaniu hobby-myśliwi czerpią radość

Jak myślą hobby-myśliwi? Według badania, które naukowiec Marc Bekoff przedstawił w „Psychology Today“, chodzi również o sygnalizowanie kosztów. Za polowanie na największe i najtrudniejsze do upolowania zwierzęta płaci się ogromne sumy, a chce się pokazać, że stać kogoś na zapłacenie wygórowanej ceny za fotografię zabitego zwierzęcia. Chodzi o status i przechwałki: lew jest jak Cadillac, jacht lub willa z głowami ustrzelonych zwierząt na ścianach.

Łowiectwo: Psychopaci, narcyzi, sadyści i myśliwi mają wspólny "mroczny rdzeń"

A jak lepiej pokazać swój status niż zdjęciami w mediach społecznościowych, na których stoi się z makabrycznym uśmiechem obok martwego zwierzęcia? Jednak gdy przyjrzeć się temu bliżej, za tym popisem kryje się coś więcej niż głupi uśmiech. Bowiem według pewnego badania myśliwi, którzy pokazują swój „radosny uśmiech” obok zwłok zwierząt, chcą wyrazić, że niebezpieczeństwo polowania i zabijania zwierząt są o wiele większe, niż się powszechnie sądzi. Badacz Chris Darimont mówi na ten temat: „Radosnego uśmiechu nie da się udawać, nie da się tego zrobić na rozkaz. Oczywiście zabicie zwierzęcia czyni myśliwego bardzo szczęśliwym, ale jeszcze szczęśliwsi są, gdy nie zabiją małego, lecz naprawdę dużego zwierzęcia danego gatunku.“

Również kryminolog Xanthe Mallett badała ludzi, dla których polowanie jest hobby, i doszła do wniosku, że wykazują oni ‚ciemną triadę‘ cech osobowości. Należą do nich narcyzm, makiawelizm i psychopatia – te same cechy charakteru, które spotyka się u osób mordujących ludzi. I jest jeszcze więcej podobieństw: hobbyści-myśliwi bardzo dokładnie planują swoje polowanie – i z radością gaszą jedno życie po drugim, by zaspokoić własne nienormalne pragnienia. Gdy hobbyści-myśliwi napotykają na opozycję, szybko sięgają po pojęcia takie jak «regulacja populacji”, «ochrona środowiska” i «wyciszenie”. Ale kto kocha zwierzęta jako takie i chce, by zostawiono je w spokoju, zamiast je ćwiartować, w to nie wierzy. Ci ludzie to mordercy, zbierają zwłoki jako trofea. Wszystko, co dzięki temu „zyskują”, to odraza innych ludzi, gdy widzą oni, jak hobbyści-myśliwi sami siebie wychwalają za radosne zabijanie zwierząt.

Kto chce wiedzieć, ile czynnika D tkwi we własnym ciele, może to teraz sprawdzić. Do samodzielnego testu badacze przygotowali kwestionariusz online wraz z oceną Udostępniony bezpłatnie w internecie w języku angielskim.

Więcej na ten temat w dossier: Psychologia polowania

Więcej na temat polowania hobbystycznego: W naszym dossier o polowaniu zbieramy sprawdzanie faktów, analizy i raporty kontekstowe.

POZOSTAŃMY W KONTAKCIE!

Chcielibyśmy przesyłać ci najnowsze wiadomości i oferty w newsletterze.

Wesprzyj naszą pracę

Swoją darowizną pomagasz chronić zwierzęta i dać ich głosowi posłuch.

Przekaż darowiznę teraz