8 lipca 2026, 12:18

Szukaj

Podcast

Odcinek podcastu: Łowiectwo, dzikie zwierzęta i konflikty

Wstawiennictwo papieskie przegłosowane, wnyki druciane w lesie, polityka wobec wilków wbrew stanowi badań i engadyńska kiełbasa z jelenia z Nowej Zelandii.

Redakcja Wild beim Wild — 28 czerwca 2026

W tym tygodniu redakcja Wild beim Wild dokumentuje gęstą sytuację informacyjną z trzech krajów – z jednym wspólnym schematem: standardy ochrony znajdują się pod presją polityczną, a koszty ekologiczne i finansowe ponosi ostatecznie ogół społeczeństwa.

Prawo łowieckie we Włoszech, Niemczech i Szwajcarii

We Włoszech Senat przyjął kontrowersyjną reformę DDL 1552 stosunkiem głosów 80 do 56 – mimo papieskiego stanowiska, 400’000 osób podpisanych pod petycją i ostrzeżeń Komisji Europejskiej. Ustawa rozszerza łowiectwo na obszarach chronionych, osłabia naukowy organ doradczy ISPRA i znacznie rozszerzyłaby wykorzystanie żywych wabików. UE dostrzega naruszenia dyrektywy ptasiej i siedliskowej; postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom już się toczy.

W Dolnej Saksonii jednocześnie weszła w życie nowa ustawa łowiecka, która wprowadza takie usprawnienia jak zakaz polowania w norach i zwiększony obowiązek szkoleniowy – ale też znosi coroczne plany odstrzału saren. Z jednej strony więcej kontroli, z drugiej mniej państwowego sterowania populacją.

Petycja

Żadnych odstrzałów rysia w Valais

Ryś jest genetycznie na granicy, a mimo to ma zostać dopuszczony do odstrzału jako pierwszy kanton w Szwajcarii.

Podpisz teraz →

W Szwajcarii Rada Federalna planuje, aby wilki mogły być w przyszłości odstrzeliwane także w rezerwatach i w okresie ochronnym – mimo że badania pokazują, iż letalne interwencje często nie zmniejszają konfliktów ze zwierzętami hodowlanymi. W kantonie Fryburg rząd staje po stronie hobby hunters – podczas gdy własne dane dowodzą, że straż łowiecka w sezonie 2025/26 sama upolowała czterokrotnie więcej dzików niż polowanie letnie.

Dzikie zwierzęta pod presją upału i hałasu

Szwajcarska fala upałów 2026, z temperaturami sięgającymi regionalnie nawet 38 stopni, zbiega się w czasie z okresem godowym saren. Kozły w tej fazie prawie nie żerują i są szczególnie zależne od wody oraz osłon termicznych. Mimo to właśnie w tym czasie odbywają się polowania na wabia (Blattjagd). Dla rybołówstwa istnieją okresy ochronne oparte na temperaturze – dla zwierzyny lądowej takie progi całkowicie brakuje.

Do tego dochodzi czynnik stresowy w postaci fajerwerków: głośne prywatne pokazy sztucznych ogni uderzają w dzikie zwierzęta, które przez polowania hobbystyczne już cierpią z powodu chronicznego stresu. Inicjatywę dotyczącą fajerwerków, nad którą głosowanie odbędzie się prawdopodobnie pod koniec 2026 roku, należy odczytywać w tym kontekście. A drapieżniki takie jak wilk i ryś pokazują na masywie Calanda, co potrafi osiągnąć uregulowana natura: po powrocie watahy wilków ponownie widoczny stał się młody drzewostan w klasach wiekowych, których brakowało od dziesięcioleci.

Praktyka łowiecka przed sądem i pod lupą

Od połowy czerwca przed Sądem Krajowym w Heilbronn stoi 60-letni myśliwy hobbysta. Akt oskarżenia dotyczy usiłowania zabójstwa: miał on rozpiąć stalowe liny nad ścieżką dla rowerów górskich, aby wypędzić szukających wypoczynku ze swojego rewiru. Wyroku oczekuje się pod koniec lipca. Podobne przypadki z Austrii z 2018 roku oraz z okolic Heilbronn z 2024 roku pokazują, że nie jest to odosobniony przypadek.

We Francji trzej myśliwi hobbyści zostali skazani, ponieważ chcieli wyrwać telefon komórkowy aktywiście, który filmował polowanie par force. Wyrok potwierdza: kto dokumentuje działalność publiczną w lesie państwowym, działa zgodnie z prawem.

W kantonie Zurych obywatelka skonfrontowała kantonalny urząd łowiecki z recenzowanym badaniem opublikowanym w czasopiśmie fachowym «Biological Conservation», które szacuje roczne koszty polowań na lisy we Francji na 103 do 123 milionów euro – przy oficjalnie zgłaszanych kosztach szkód wynoszących od 8 do 23 milionów. Przedstawiciel urzędu określił to źródło jako «z pewnością niepoważne». Kanton Zug na podstawie niezależnego badania SWILD postanowił nie promować już aktywnie polowań na lisy. Zurych nie.

W Nidwalden Sąd Wyższy skazał myśliwego hobbystę, który upolował dwa jelenie szlachetne około 15 minut po zakończeniu czasu dozwolonego na strzał – koszty całkowite: 8’270 franków.

W Gryzonii pilotażowy projekt polowań nocnych zostaje rozszerzony na dziki. 22 wylosowanych hobby hunters może w Mesolcinie zasiadać w ambonie nocą – w regionie, który jest udowodnionie skażony cezem-137 pochodzącym z opadu radioaktywnego po katastrofie w Czarnobylu. Kto spożywa mięso prywatnie, jest zwolniony z obowiązku badania. A projekt pilotażowy nie określa żadnego kryterium sukcesu.

W kantonie Argowia na zamku Habsburg nadano uprawnienia 39 nowym hobby hunters; posłanka do Wielkiej Rady ze związku rolników podziękowała im za wysiłek na rzecz «utrzymania ekosystemu w równowadze» – bez definiowania, jaka to równowaga i mierzona względem czego.

Na zakończenie kwestia pochodzenia: pewna masarnia z Engadyny sprzedaje kiełbasę z jelenia jako specjalność regionalną – 51 procent mięsa pochodzi z Nowej Zelandii. Około dwie trzecie dziczyzny sprzedawanej w Szwajcarii pochodzi z zagranicy. Między romantycznym obrazem regionalnej dziczyzny a rzeczywistością na opakowaniu leżą kontynenty.

POZOSTAŃMY W KONTAKCIE!

Chcielibyśmy przesyłać ci najnowsze wiadomości i oferty w newsletterze.

Wesprzyj naszą pracę

Twoja darowizna pomaga chronić zwierzęta i dać ich głosowi posłuch.

Przekaż darowiznę teraz