14 czerwca 2026, 14:38

Szukaj

Przestępczość & Łowiectwo

Francja: myśliwi-hobbyści nocą rozjeżdżają na śmierć dzikie zwierzęta i trafiają przed sąd

Sześciu mężczyzn nocą polowało za pomocą terenówek na jelenie i warchlaki, zabijając je. 4 czerwca 2026 roku prokuratura w Bourges zażądała kary więzienia i odebrania pozwoleń.

Redakcja Wild beim Wild — 5 czerwca 2026
Zapisz jako źródło! 🔥

4 czerwca 2026 roku sąd apelacyjny w Bourges rozpatrywał jeden z najbrutalniejszych przypadków kłusownictwa we Francji w ostatnich latach: sześciu mężczyzn w wieku od 24 do 43 lat miało nocą ścigać i rozjeżdżać dzikie zwierzęta pojazdem terenowym, a następnie pozować z martwymi zwierzętami do zdjęć i filmów.

Prokuratura zażądała od pięciu do czternastu miesięcy kary w zawieszeniu, odebrania pozwoleń na polowanie i kart broni, odebrania prawa jazdy oraz grzywien w wysokości od 1’000 do 4’000 euro (źródło: France 3 Centre-Val de Loire, 4 czerwca 2026). Wyrok odroczono do 1 października 2026 roku.

Czyn: nocne polowanie z pojazdów na daniele, jelenie i warchlaki

Mężczyzn oskarżono o to, że w departamencie Cher 25 lutego 2025 roku wspólnie nocą polowali bez uprawnień łowieckich, z użyciem pojazdów i broni. Podczas rozprawy sąd pokazał skonfiskowane filmy i zdjęcia, na których oskarżeni polowali za pomocą terenówki 4 × 4 na daniele, jelenie szlachetne i warchlaki, a po śmierci zwierząt pozowali z nimi.

Jeden z oskarżonych oświadczył, że był wprawdzie na miejscu, ale zdystansował się, gdy zabijano zwierzęta: «Chciałem zobaczyć dzikie zwierzęta nocą. Gdy zobaczyłem, że zabijają zwierzęta, odwróciłem się od grupy.»

Co warte odnotowania: jeden z oskarżonych był odpowiedzialnym kierownikiem jednej z około 350 ekip polujących z psią sforą we Francji – a więc tej formy polowania, która szczególnie głośno przypisuje sobie «szacunek wobec zwierzęcia», choć to kompletna bzdura. Nawet przedstawiciele vénerie, tradycyjnego francuskiego polowania konnego, ostro potępili te czyny: «To absolutnie nie do zaakceptowania. Vénerie szanuje upolowane zwierzę bardziej niż jakakolwiek inna forma polowania», oświadczył Pierre-François Prioux, prezes Société de vénerie, według France 3.

Uniewinnienie w pierwszej instancji – z powodu błędu proceduralnego

Postępowanie miało znamienną historię. Tribunal judiciaire de Châteauroux uniewinnił sześcioro oskarżonych w kwietniu 2025 roku, ponieważ zdaniem sądu fotopułapki Office français de la biodiversité (OFB) zostały ustawione bez zgody prokuratury – co sprawiło, że cały łańcuch dowodowy okazał się nieważny.

W związku z tym strony cywilne wniosły apelację. Również podczas pierwszego terminu apelacyjnego w listopadzie 2025 roku nie doszło do rozprawy merytorycznej: obrona ponownie skoncentrowała się na kwestiach proceduralnych dotyczących fotopułapek OFB.

Obrona powtórzyła tę strategię także 4 czerwca 2026 roku. Adwokaci ponownie wnieśli o uniewinnienie, argumentując, że dowody są nieprzydatne z powodu błędów proceduralnych przy ich gromadzeniu. Jeden z obrońców oświadczył: «Jesteśmy głęboko przekonani, że uchybienia proceduralne przenikają tę sprawę i wykluczają badanie merytoryczne.»

Wzorzec, a nie pojedynczy przypadek

Sprawa z departamentu Cher nie jest odosobniona. Wpisuje się ona w ogólnoeuropejski wzorzec, który IG Wild beim Wild dokumentuje od lat.

W Szwajcarii policja kantonalna Uri w 2023 roku podczas nocnej kontroli drogowej zabezpieczyła na siedzeniu pasażera gotową do strzału strzelbę śrutową z zamontowaną latarką – klasyczne wyposażenie do nocnego polowania na dzikie zwierzęta. W hiszpańskim Teruel policja krajowa w marcu 2026 roku aresztowała trzech hobbystycznych myśliwych w związku z domniemanymi przestępstwami przeciwko ochronie zwierząt. W Niemczech policyjna statystyka kryminalna odnotowała ostatnio ponad 1’000 przypadków kłusownictwa rocznie, przy czym eksperci zakładają znaczną liczbę przypadków nieujawnionych (Federalne Ministerstwo Środowiska, odpowiedź na zapytanie Zielonych).

Szwajcarski dossier dotyczący przestępczości łowieckiej pokazuje, że kłusownictwo nie jest zjawiskiem marginalnym: brak krajowych statystyk, umarzane postępowania, strukturalna bezkarność. Były prezydent rządu kantonu Valais Jean-René Tornay publicznie użył formuły «zobaczyć, zastrzelić, zakopać, zamilczeć» – zdania, które stało się przedmiotem zawiadomienia o przestępstwie (źródło: Dossier Kłusownictwo Szwajcaria, wildbeimwild.com).

Dlaczego samokontrola w środowisku hobbystycznych myśliwych nie funkcjonuje

Głównym problemem kłusownictwa nie jest brak prawa, lecz brak kontroli. Dochodzi do tego pewna specyfika środowiska hobbystycznych myśliwych: wiele sygnałów o kłusownictwie pozostaje wewnątrz tego środowiska. Kto utrzymuje bliskie kontakty społeczne z innymi hobbystycznymi myśliwymi, rzadziej ich zgłasza (źródło: Kłusownictwo w Szwajcarii: rozpowszechnienie, ciemna liczba i ściganie karne).

To, co społeczeństwo rozumie jako «kontrolowane łowiectwo», w rzeczywistości jest modelem samorządu, w którym najczęściej hobbyści-myśliwi kontrolują hobbystów-myśliwych. Niezależnego organu nadzorczego, centralnej bazy danych czy automatycznego cofnięcia zezwolenia na polowanie w przypadku skazania – tego wszystkiego system nie zna (źródło: Dossier: regulować hobbystów-myśliwych – a nie drapieżniki).

Wyrok apelacyjny w sprawie z Bourges zapowiedziano na 1 października 2026 roku. Pokaże on, czy sąd uzna gromadzenie dowodów przez organ ochrony przyrody za zgodne z prawem – czy też drugie uniewinnienie po raz kolejny potwierdzi strukturalną bezkarność w środowisku łowiectwa hobbystycznego.

Dalsze odnośniki

Więcej na temat łowiectwa hobbystycznego: W naszym dossier o łowiectwie gromadzimy weryfikacje faktów, analizy i raporty tła.

BĄDŹMY W KONTAKCIE!

Chcielibyśmy przesyłać ci najnowsze wiadomości i oferty w naszym newsletterze.

Wesprzyj naszæ pracê

Swoją darowizną pomagasz chronić zwierzęta i dać posłuch ich głosowi.

Przekaż darowiznę teraz