16.09.2026, 04:34

Szukaj

Polowanie

Charakter: łowiectwo rekreacyjne wymaga regulacji

Regulacje istnieją przede wszystkim dla ludzi, a nie dla zwierząt.

Redakcja Wild beim Wild — 16 października 2024

Jeśli zwierzę zachowa się niewłaściwie w ruchu drogowym, nie zostanie za to ukarane. Nawet jeśli przekroczy granicę państwa bez paszportu. Niestosowanie przemocy jest fundamentem i oznaką cywilizowanego społeczeństwa. Przynosi ono doskonalenie i dobry charakter społeczeństwa oraz krajobrazu kulturowego.

Przyjmuje się, że dusze w ludzkich i zwierzęcych ciałach nie różnią się w swojej istocie. Dlatego niestosowanie przemocy jako wiążąca zasada postępowania chroni w zasadzie zarówno zwierzęta, jak i ludzi.

Niestosowanie przemocy odróżnia człowieka od drapieżnika w świecie zwierząt. Większość dzikich zwierząt odżywia się w sposób wegański. Hobbystyczne polowanie i ubój są związane z przemocą.

Prawdziwy pokój cechuje się brakiem przemocy. Niestosowanie przemocy sprzyja jakości życia wszystkich zaangażowanych. Dotyczy to nie tylko bliźnich, lecz każdej formy życia. Życie z produktów, takich jak owoce, orzechy itp., których pozyskanie jest możliwe bez zniszczenia rośliny, jest również niestosowaniem przemocy. Niestosowanie przemocy jest wzniosłym wyrazem wyższej natury ludzkiej. Skłonność niższej natury ludzkiej do przeforsowywania egoizmu prowadzi do wyzysku, zatwardziałości, bezduszności, obelg, znęcania się, walk i kłótni. Są one wyrazem błędnej postawy. Hobby-myśliwi dosłownie przechodzą po trupach.

Hobby-myśliwi, pozory i charakter

Hobby-myśliwi prezentują skrajnie wypaczone rozumienie tego, co nazywamy faktami, na przykład przy polowaniu na lisy. Normalni ludzie mają naprawdę trudności ze zrozumieniem tego, ponieważ fakty stanowią dla nas fundamentalną część naszego życia. Żyjemy dzięki nim, opieramy na nich nasze oceny i decyzje. Ustalamy fakty, testujemy rzeczy, a następnie ustalamy kolejne fakty. Kiedy dyskutujemy, zaczynamy od faktów i pokazujemy, jak wyprowadzamy z nich nasze wnioski. Robiąc to, zakładamy, że te fakty są prawdziwe, tzn. odzwierciedlają rzeczywistość.

Hobby-myśliwi zazwyczaj tego nie robią. Ponieważ brakuje im głębi prawdziwych emocji, takich jak oddanie, praktycznie nie mają w swoim charakterze związku z ideą prawdy i prawości. Psychologia łowiectwo rekreacyjne ujawnia niepokojący wzorzec.

Hobby-myśliwy jest tak całkowicie skoncentrowany na sobie, że sądzi, iż inni powinni mu wierzyć tylko dlatego, że tak mówi. Nawet jeśli zdaje sobie sprawę, że kłamie, jego potrzeba racji, połączona z niezdolnością do jakiejkolwiek samokrytycznej refleksji, przekona go, że ma rację, nawet bez zgody innych. On „po prostu” mówi prawdę. Jak ci ludzie śmią kwestionować jego dobrą reputację? W końcu jest najsprytniejszym facetem, jakiego zna – dlaczego więc miałby się mylić?

Hobby-myśliwy stanie się ekspertem w tworzeniu „faktów”, które skłaniają normalnych ludzi do wiary w coś, co jest korzystne dla hobby-myśliwego. Próbuje stworzyć rzeczywistość, która wcale nie powinna istnieć.

Gdy normalny człowiek zażąda, aby wyjaśnienia hobby-myśliwego zostały zweryfikowane, hobby-myśliwy w odpowiedzi oświadczy, że ten, kto stawia takie żądanie, nie ma uczciwości.

Obrońcy zwierząt jako siła napędowa

Doświadczenie pokazało, że to, co mówimy i na co wskazujemy, niezależnie od gór przedstawionych faktów, po prostu nie liczy się dla hobby-myśliwych. Mają tylko jeden cel: sprawić, byśmy uwierzyli, że są normalnymi ludźmi, aby mogli dalej oszukiwać nas, kontrolować i wykorzystywać dla własnej władzy i chwały. Bo właśnie to sprawia, że czują się dobrze.

Hobby-myśliwi są niezdolni do zrobienia czegokolwiek prawdziwego, twórczego. Są zależni od ludzi z sumieniem i rozwiniętym charakterem, aby dokonać czegoś kreatywnego. Nie dziwi więc, że w przeszłości to zawsze obrońcy zwierząt byli siłą napędową poprawy w zakresie ochrony dzikich zwierząt. Hobby-myśliwi zawsze reagowali niechętnie na inicjatywy postępu. Zdrowy rozsądek doprowadził w łowiectwie do większej ochrony dzikich zwierząt. Na przykład poprzez zniesienie potrzasków czy polowania na ptaki za pomocą lepu. Obrońcy zwierząt byli siłą napędową ograniczenia okresów polowań i zmniejszenia liczby gatunków łownych. Aby zapobiec wyginięciu gatunków, obrońcy zwierząt nałożyli na hobby-myśliwych moralny obowiązek opieki. Albo to, że cała tematyka amunicji stała się przedmiotem dyskusji. Etyka hobby-myśliwych tradycyjnie zawsze pozostaje w tyle za duchem czasu.

Model genewski jako wzór

Mając do czynienia z hobby-myśliwymi, ma się do czynienia z rodzajem przestępczego umysłu, a gdy takie umysły znajdują się na pozycjach absolutnej władzy – tak jak dziś – niemal nic ich nie powstrzymuje – i nic, jak się wydaje, nie utrzymuje ich w ryzach, poza obrońcami zwierząt.

Gdy hobby-myśliwy jest sfrustrowany, wydaje się odczuwać, że cały świat jest przeciwko niemu, a on sam jest dobry i głęboko cierpiący, i tak naprawdę dąży jedynie do ideału miłości, pokoju, bezpieczeństwa, piękna, ciepła i komfortu. Oznacza to, że gdy hobby-myśliwy staje w obliczu czegoś nieprzyjemnego lub zagrażającego, dany obiekt (osoba, zwierzę, idea, grupa, cokolwiek) zostaje umieszczony w kategorii „absolutnie złe”, bo skoro hobby-myśliwy tego nie znosi, to po prostu nie może być dobre!

Cała fałszywa ideologia łowiecka i etyka są nieważne. Służą jedynie jako kamuflaż i miejsce zbiórki dla niewielkiego odsetka populacji. Hobbystyczne polowanie jest zawsze także formą wojny. Hobby-myśliwy o chwiejnym charakterze wierzy w niosące nieszczęście slogany sobie podobnych i nie jest w stanie spojrzeć poza maskę. Hobbystyczne polowanie i wojna zawsze wydobywają z człowieka tylko to, co złe.

Systemowe zło pochodzi od małej grupy ludzi, którzy wydają się nie mieć sumienia: albo dlatego, że tacy się urodzili, tzn. mają genetyczne i rodzinne obciążenie, albo dlatego, że wskutek urazów z młodości lub wychowania ich sumienie obumarło lub uschło.

Nawet samozwańczy patron hobby-myśliwych, Hubert, wypowiada się przeciwko hobbystycznemu polowaniu. Hobby-myśliwych należy ograniczyć.

Za wzór stawiamy sobie kanton Genewa z profesjonalnym zarządzaniem dziką zwierzyną bez hobby-myśliwych, ale z uczciwymi strażnikami łowieckimi. W Genewie nie reguluje się także lisów, kun, borsuków itp. tylko dlatego, że jest sezon polowań, a zbłąkani chcą uprawiać swoje hobby. Widać to również w ogólnokrajowym statystyce łowieckiej. Typowe szwajcarskie wartości, takie jak bezpieczeństwo, ochrona zwierząt i etyka, są dewizą obowiązującą w Genewie.

Więcej na temat łowiectwa hobbystycznego: W dossier Psychologia łowiectwo rekreacyjne analizujemy badania, motywy i społeczne konsekwencje.

Wszystkie wpisy są przygotowywane przez IG Wild beim Wild oraz zewnętrznych współautorków i współautorów. Badania, struktura i procesy redakcyjne mogą być przy tym wspierane przez narzędzia oparte na sztucznej inteligencji.

Wesprzyj naszą pracę

Dzięki Twojej darowiźnie pomagasz chronić zwierzęta i sprawić, by ich głos został usłyszany.

Przekaż darowiznę teraz