15.09.2026, 21:27

Szukaj

Przestępczość & Polowania

Szczenięta wilków w Szwajcarii pod ostrzałem krytyki

Proaktywna regulacja populacji wilków nie opiera się ani na faktach naukowych, ani na wiedzy o wilkach, lecz na głośnej propagandzie.

Redakcja Wild beim Wild — 10 lipca 2025

Radny federalny Albert Rösti i jego departament środowiska byli wielokrotnie informowani, nie tylko przez departament sprawiedliwości, że polityka odstrzału zawarta w nowym rozporządzeniu łowieckim jest niezgodna z Konwencją Berneńską. Bezskutecznie.

Za pomocą wątpliwych argumentów politycznych, bez wcześniejszych konsultacji i „wbrew woli narodu”, w Szwajcarii weszło w życie masowe rozluźnienie ochrony wilków.

Wilk nadal jest gatunkiem chronionym. Oznacza to, że wilków nie wolno zabijać, chwytać, trzymać w niewoli ani niepokoić bez uzasadnionej przyczyny, zwłaszcza w okresie wychowu młodych; nie wolno też niszczyć ani uszkadzać ich nor.

W 2025 roku istnieje zamiar przekroczenia w kantonie Gryzonii kolejnej czerwonej linii w „regulacji” niewinnych wilków. Urząd ds. Łowiectwo i absurdu, kierowany przez Adriana Arquinta, Marcela Michela oraz Arno Puorgera, planuje od 1 września w ramach tak zwanej „regulacji podstawowej” przy wsparciu hobby-myśliwych zabić dwie trzecie tegorocznych szczeniąt, które nie ponoszą żadnej winy – ich jedynym przewinieniem jest to, że się urodziły i zostały uznane za „kwota dwóch trzecich””. W najgorszym przypadku mogłoby to oznaczać śmierć dziesiątek wilczych szczeniąt podczas tej masakry!

Z zamiarów i uzasadnienia kantonu wynika, że proaktywna regulacja populacji wilków ma wyłącznie na celu zmniejszenie populacji wilków w całym kantonie, aby zminimalizować potencjał konfliktów. Kanton nie reaguje więc sytuacyjnie ani selektywnie na problemy czy szkody, które mogłyby być uznane za uzasadnione wyjątki w rozumieniu Konwencji Berneńskiej, lecz chce zdziesiątkować populację ogólnie i na szeroką skalę, bez względu na koszty. To, co sprzedawane jest jako regulacja, jest w rzeczywistości ideologicznie motywowanym projektem eliminacji, który ma wyprzeć wilki tak ważne dla ekosystemu. Dzieje się to na korzyść dawno wymkniętej spod kontroli gospodarki pasterskiej, wraz z jej szkodliwymi skutkami dla flory i fauny na obszarach alpejskich.

Zabijanie wilczych szczeniąt jest na arenie międzynarodowej potępiane i etycznie nie do obrony. Szwajcaria jest też wielokrotnie krytykowana przez Konwencję Berneńską za swoją politykę wobec wilków. Ponadto nowo używane pojęcie „regulacji podstawowej” nie jest zdefiniowane ani wymienione ani w ustawie łowieckiej, ani w rozporządzeniu łowieckim.

Fatalne praktyki łowieckie w kantonie Gryzonia są znane daleko poza granicami kantonu, aż za granicą. Myślistwo w Gryzonii jest po prostu wysoce przestępcze i naznaczone przemocą, brakiem naukowego podejścia oraz znęcaniem się nad zwierzętami. Tyle że nasz system prawny nie jest jeszcze na tyle zaawansowany, by uwzględnić to w prawie karnym. Każdego roku wobec gryzońskich hobby-myśliwych wydawanych jest ponad 1000 mandatów porządkowych, a dziesiątki spraw trafiają do prokuratury. Ponadto, według badań dotyczących poszukiwania postrzelonej zwierzyny oraz porównań z leśniczymi, ci sprawcy przemocy są najgorszymi strzelcami w kraju. Kanton Gryzonia uchodzi za wzorcowy przykład ignorancji, manipulacji i niekompetencji – i to nie tylko w zarządzaniu populacją wilków.

Hobby-myśliwi praktykują specjyzm. Specjyzm jest porównywalny z rasizmem i seksizmem i nie jest żadną kulturą ani tradycją.

Naturalna regulacja przez drapieżniki, takie jak wilk, ryś czy lis, przebiega selektywnie, dynamicznie i w sposób dostosowany do ekologii zachowań – to złożona gra wzajemnych zależności, której nigdy nie zastąpią sadystyczne plany odstrzału urzędu w Bernie czy Gryzonii, skażonego przez sprawców przemocy. Hobby-myślistwo nie zastępuje równowagi ekologicznej. Praktykowane polowanie dziesiątkujące jest sztandarowym przykładem dewaluacji przyrody pod płaszczykiem zrównoważonego gospodarowania.

Należy wziąć pod uwagę, że wilk jest dziś rozpowszechniony na dużych obszarach części kantonów Valais i Gryzonii oraz w zachodniej części Jury Waadtlandzkiej. W tej sytuacji populacje wilków regulują się same poprzez swoją terytorialność – tam, gdzie żyje stado, nie osiedla się nowe. Według nauki, także bez regulacji można tam oczekiwać spłaszczenia wzrostu populacji.

Dzięki poprawionej ochronie stad liczba zabitych zwierząt do końca września 2024 roku również znacząco spadła. W kantonie Gryzonia o 35%, a w kantonie Valais o 15%. W 2023 roku liczba zabitych zwierząt w całej Szwajcarii spadła już o 40% w porównaniu z 2022 rokiem. Także w 2024 roku większość ataków miała miejsce w stadach niechronionych lub niedostatecznie chronionych. Spadek liczby ataków rozpoczął się już w 2023 roku, jeszcze zanim po raz pierwszy zastrzelono wilki prewencyjnie. Ostatecznie spadek liczby ataków jest przede wszystkim wynikiem wzmocnionej ochrony stad od 2022 roku, kiedy to po raz pierwszy uchwalono znaczne zwiększenie środków finansowych na środki ochronne.

Podobną sytuację można zaobserwować w Brandenburgii w Niemczech. W Brandenburgii żyje 58 watah wilków – więcej niż w jakimkolwiek innym kraju związkowym. Rosnąca liczba wilków w Brandenburgii doprowadziła do spadku populacji jeleniowatych, zwłaszcza jelenia szlachetnego i daniela, co przynosi korzyści lasom i ekosystemowi. Hobby-myśliwi w powiecie Oder-Spree odstrzelili w sezonie 2024/25 zaledwie 128 jeleni szlachetnych; wcześniej było ich 800.

Petycja: Powstrzymajcie dziesiątkowanie wilczych szczeniąt

Dalsze artykuły

Więcej na temat łowiectwa hobbystycznego: W dossier Kłusownictwo i przestępczość łowiecka w Szwajcarii dokumentujemy przypadki, kwestie prawne i powtarzające się schematy.

Wszystkie wpisy są przygotowywane przez IG Wild beim Wild oraz zewnętrznych współautorków i współautorów. Badania, struktura i procesy redakcyjne mogą być przy tym wspierane przez narzędzia oparte na sztucznej inteligencji.

Wesprzyj naszą pracę

Dzięki Twojej darowiźnie pomagasz chronić zwierzęta i sprawić, by ich głos został usłyszany.

Przekaż darowiznę teraz