27. August 2026, 12:42

Suchen

Jagd

USA: Hirsch tötet Hobby-Jäger mit Geweih

Rzecznik lokalnej komisji łowieckiej powiedział, że czegoś takiego jeszcze nigdy nie przeżył.

Redakcja Wild beim Wild — 26 października 2019

W amerykańskim stanie Arkansas jeleń nadział na poroże myśliwego-hobbystę. Mężczyzna chwilę wcześniej zastrzelił to zwierzę – a przynajmniej tak mu się wydawało – informuje między innymi Foxnews.

Postrzelony jeleń zaatakował myśliwego-hobbystę

66-letni Thomas Alexander polował we wtorek w lasach w pobliżu swojego rodzinnego Yellville na północy Arkansas, niedaleko granicy z Missouri, i około godziny 18:30 strzelił do byka. Gdy zauważył, że zwierzę przestało się poruszać, myśliwy-hobbysta podszedł bliżej, aby upewnić się, że jeleń padł. Kiedy zbliżył się do trafionego zwierzęcia, to nagle poderwało się i zaatakowało myśliwego-hobbystę. Następnie jeleń uciekł.

Po ataku myśliwy-hobbysta zdołał jeszcze zadzwonić do żony. Ta zaalarmowała pogotowie ratunkowe. Gdy Alexander dotarł do szpitala, lekarze mogli już tylko stwierdzić jego zgon.

Petycja

Żadnych odstrzałów rysia w Valais

Ryś jest genetycznie na granicy przetrwania, a mimo to kanton ten ma jako pierwszy w Szwajcarii dopuścić go do odstrzału.

Podpisz teraz →

Choć dokładna przyczyna śmierci Alexandra ma dopiero zostać ustalona, szpital stwierdził szereg ran kłutych, które prawdopodobnie pochodzą od poroża jelenia.

Komisja ds. Zwierzyny i Rybołówstwa ostrzegła teraz zabójców dzikich zwierząt, by nie zbliżali się zbyt szybko do postrzelonych zwierząt. Należy odczekać co najmniej pół godziny: «Jeśli zwierzę do tego czasu się nie poruszy, można założyć, że nie żyje» – wyjaśnił rzecznik komisji, Keith Stephens.

Dziczyzna szybko staje się padliną

Już 8 minut po śmierci dzikiego zwierzęcia krew w żyłach zaczyna jednak krzepnąć. W gruncie rzeczy więc już po niespełna 10 minutach mamy do czynienia z czymś, co znane jest jako padlina.

Syn Thomasa Alexandra napisał na Facebooku o swojej żałobie, mówiąc, że jego ojciec zabił w swoim życiu wiele jeleni i był bardzo doświadczony. Zawsze szanował i przestrzegał przepisów łowieckich oraz zawsze poważnie traktował kwestie bezpieczeństwa. Śmierć jego ojca była tragicznym, skrajnie nieprawdopodobnym wypadkiem: «Nie obwiniam zwierzęcia i wiem, że tata też by tego nie zrobił.»

Nie wiadomo, co stało się z rannym jeleniem. Zwierzęcia dotąd nie odnaleziono.

Więcej na temat łowiectwa hobbystycznego: W dossier Rola i krytyka myśliwych hobbystów naświetlamy szkolenie, władzę i obraz własny myśliwych hobbystów.

POZOSTAŃMY W KONTAKCIE!

Chętnie przesyłamy Ci najnowsze wiadomości i oferty w naszym newsletterze.

Wszystkie artykuły powstają w IG Wild beim Wild oraz są tworzone przez zewnętrznych współautorów i współautorki. Badania, strukturyzacja i procesy redakcyjne mogą być przy tym wspierane narzędziami opartymi na sztucznej inteligencji.

Wesprzyj naszą pracę

Swoją darowizną pomagasz chronić zwierzęta i sprawić, by ich głos został usłyszany.

Przekaż darowiznę