Mimo okrucieństwa wobec zwierząt: hodowla gołębi pocztowych ma stać się niematerialnym dziedzictwem kulturowym
Niemiecka hodowla gołębi pocztowych została w 2018 roku odrzucona jako niematerialne dziedzictwo kulturowe, a w 2022 roku, mimo utrzymującej się krytyki ze strony obrońców zwierząt, jednak uznana.
Gołąb pocztowy
Żadnych zaszczytów za okrucieństwo wobec zwierząt: hodowla gołębi pocztowych, do której zaliczają się także loty konkursowe gołębi, jest obecnie promowana przez związek hodowców gołębi pocztowych w celu wpisania jej na ogólnokrajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego Niemieckiej Komisji UNESCO.
Krajowa Placówka ds. Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Nadrenii Północnej-Westfalii wpisała hodowlę gołębi pocztowych jako nową pozycję na inwentarz krajowy i nominowała ją do ogólnokrajowej listy niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Do października ma zapaść decyzja, czy hodowla gołębi pocztowych zostanie wpisana na listę. Ponieważ tak zwany sport gołębi pocztowych wiąże się ze znacznym cierpieniem zwierząt, PETA pod koniec lipca zwróciła się do właściwych instytucji — Niemieckiej Komisji UNESCO, Krajowej Placówki ds. Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Nadrenii Północnej-Westfalii oraz Sekretariatu Konferencji Ministrów Kultury. W swoim piśmie organizacja broniąca praw zwierząt zaapelowała do osób odpowiedzialnych, aby nie wpisywały na ogólnokrajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego hodowli gołębi pocztowych, która wiąże się z ogromnym cierpieniem zwierząt.
«Wykorzystywanie gołębi do lotów konkursowych nie jest osiągnięciem kulturowym, lecz okrucieństwem wobec zwierząt. Takie niecne praktyki nie powinny być doceniane przez UNESCO tak samo jak walki byków», mówi Peter Höffken, ekspert PETA. «Również tradycja nie usprawiedliwia cierpienia zwierząt. Mamy zatem nadzieję, że hodowla gołębi pocztowych w nowoczesnym społeczeństwie kierującym się zasadami moralnymi oraz w kraju, w którym ochrona zwierząt ma rangę konstytucyjną, nie zostanie wpisana na listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.»
Wskaźniki strat przekraczające 50 procent
W Niemczech około 25 000 z niespełna 50 000 hodowców gołębi pocztowych bierze udział w lotach konkursowych. Szacuje się, że w niemieckich gołębnikach żyje 2,5 miliona tak zwanych gołębi pocztowych. W «sporcie gołębi pocztowych» w centrum uwagi znajdują się osiągnięcia ptaków, a ich dobrostan z reguły nie odgrywa żadnej roli. W jednym z badań dr n. wet. Warzecha i wsp. określają wskaźniki strat podczas lotów konkursowych gołębi – czyli zwierząt, które nie docierają do celu – na średnio 53 procent.
Według badania Szwajcarskiej Ochrony Zwierząt (STS) wskaźniki strat podczas badanych lotów konkursowych w Szwajcarii wynoszą około 75 procent. Śledztwo PETA USA z 2012 roku wykazało, że podczas niektórych europejskich lotów konkursowych gołębi nawet do 90 procent zwierząt nie dociera do rodzimego celu. Jeśli ptaki nie spełniają oczekiwań i nie nadają się do dalszej hodowli, hodowcy często zabijają je bez znieczulenia.
PETA domaga się zakazu lotów konkursowych gołębi. Więcej o prawach zwierząt oraz o problemie ochrony zwierząt.
Jak to się skończyło: najpierw odrzucono, potem jednak uznano
W grudniu 2018 roku Niemiecka Komisja UNESCO przychyliła się do protestu organizacji ochrony zwierząt i odrzuciła wpisanie hodowli gołębi pocztowych. Jako uzasadnienie podała między innymi wątpliwości co do przestrzegania przepisów o ochronie zwierząt. Więcej na ten temat w kolejnym raporcie «Okrutny wobec zwierząt ‹sport gołębi pocztowych› nie zostanie niemieckim dziedzictwem kulturowym UNESCO».
Związek Niemieckich Hodowców Gołębi Pocztowych nie poddał się jednak i w październiku 2019 roku złożył wniosek ponownie. W marcu 2022 roku Konferencja Ministrów Kultury oraz Niemiecka Komisja UNESCO, na zalecenie komitetu ekspertów, zdecydowały jednak o wpisaniu hodowli gołębi pocztowych do ogólnokrajowego rejestru niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Jako uzasadnienie podano, że związek otworzył się na dialog z organizacjami ochrony zwierząt.
Organizacje ochrony zwierząt zareagowały ostrą krytyką. Niemiecki Związek Ochrony Zwierząt mówił o decyzji, która ignoruje fundamentalną krytykę dotyczącą ochrony zwierząt: od hodowli, przez utrzymanie, trening i transport, aż po loty konkursowe – stres, cierpienie i śmierć gołębi są nieodłączną cechą tego systemu. Zdaniem krytyków pod płaszczykiem tradycji uszlachetnia się w ten sposób praktykę, w której nadal duża część zwierząt nie dociera do celu. Więcej o prawach zwierząt.
POZOSTAŃMY W KONTAKCIE!
Chętnie prześlemy Ci najnowsze wiadomości i oferty w naszym newsletterze.
Wesprzyj naszą pracę
Twoja darowizna pomaga chronić zwierzęta i użyczać im głosu.
Przekaż darowiznę teraz →