NABU zatrudnia płatnego zabójcę
Zaawansowane technologicznie drony samodzielnie wyszukują lisa za pomocą sztucznej inteligencji. Operator drona może się spokojnie odprężyć, a lis nie ma żadnych szans.
Połowa lutego, Fryzja Wschodnia. W jednym z licznych rewirów łowieckich zwierzyny drobnej w powiecie Aurich wznosi się dron.
Operator drona szuka drapieżników. Przy pełnym naładowaniu akumulatora urządzenie krąży i lokalizuje lisy.
Następnie mężczyzna próbuje zmotywować lokalnych myśliwi rekreacyjni, aby zastrzelili lisy przy wsparciu jego drona. I tak też się dzieje.
W rzeczywistości operatorem drona jest Michael Steven, kierownik ekologicznej stacji ochrony przyrody NABU we Fryzji Wschodniej. Jak dowodzą badania, hobbystyczne myślistwo zawodzi jako metoda kontroli populacji.
Niszczenie zwierząt przy użyciu zaawansowanej technologii to prowadzenie wojny, a nie łowiectwo rekreacyjne
Dr Hansjörg Heeren z Fryzyjskiego Związku Ochrony Przyrody (FVN): «Znamy kilka takich przypadków w powiatach Aurich i Emden. Ta forma łowiectwo rekreacyjne jest godna pogardy i zakazana – niszczenie gatunku zwierząt przy użyciu zaawansowanej technologii. To prowadzenie wojny, a nie łowiectwo rekreacyjne» – pisze bild.de. Problem dobrostanu zwierząt ujawnia się tu w szczególnie drastyczny sposób.
Dodatkowo nielegalne jest nawet to, że osoba niebędąca hobby hunter, jak pan Steven, samodzielnie tropi lisy za pomocą drona NABU bez uprzedniej zgody dzierżawców terenów łowieckich.
Dzierżawca terenu łowieckiego H. Bruns potwierdza w rozmowie z BILD, że u niego również doszło do takiej sytuacji.
Populacje ptaków gniazdujących na ziemi w niebezpieczeństwie
Dlaczego NABU sięga po tak drastyczne środki? Chodzi o desperacką próbę ratowania populacji ptaków gniazdujących na ziemi we Fryzji Wschodniej. NABU sam ponosi za to winę. Błędne zarządzanie doprowadziło do drastycznego spadku liczebności populacji na jego terenach.
Ponieważ nie dostarcza się już tam nawozu ani obornika, obumiera życie glebowe, a wraz z nim podstawa egzystencji ptaków. Rzecznik FVN dr Hansjörg Heeren: «Na takich terenach chronionej przyrody ptaki łąkowe wynoszą się jako pierwsze. Wie o tym u nas każdy». Więcej na temat bioróżnorodności.
Fryzyjski Związek Ochrony Przyrody wzywa władze do natychmiastowego zaprzestania nielegalnego łowiectwo rekreacyjne przy użyciu dronów.
W swoich wytycznych dotyczących dronów Niemiecki Związek Łowiecki (DJV) pisze: Wykorzystywanie dronów w celu zwiększenia sukcesu łowieckiego należy odrzucić. Drony nie mogą być używane w regularnym łowiectwo rekreacyjne w celu osiągnięcia większej liczby upolowanej zwierzyny, na przykład poprzez sprawdzanie ostoi bezpośrednio przed łowiectwo rekreacyjne. Jeśli drony są wykorzystywane do płoszenia zwierzyny, poruszania niej oraz kierowania nagonką lub podchodzącym strzelcem, stanowi to nawet naruszenie powszechnie uznanych zasad etyki łowieckiej, co podważa wiarygodność takich działań.
Dossier: Lis w Szwajcarii: najczęściej ścigany drapieżnik bez lobby | Polowanie na lisy bez faktów: jak JagdSchweiz wymyśla problemy
RADAR MYŚLIWYCH HOBBYSTÓW
Tropisz ukryte przypadki znęcania się nad zwierzętami, kłusownictwa i/lub przestępczości? Zgłoś nam podejrzane przypadki! Pomóż w wielkim radarze myśliwych hobbystów.

Wesprzyj naszą pracę
Dzięki Twojej darowiźnie pomagasz chronić zwierzęta i sprawić, by ich głos został usłyszany.
Przekaż darowiznę teraz →
