15.09.2026, 23:17

Szukaj

Świat zwierząt

Czy powinniśmy karmić nasze zwierzęta domowe owadami?

Produkty na bazie owadów pojawiają się coraz częściej na półkach supermarketów, zwłaszcza w dziale karmy dla zwierząt.

Redakcja Wild beim Wild — 23 maja 2025

Podczas gdy przemysł hodowli owadów pierwotnie oferował alternatywy dla mięsa przeznaczonego do spożycia przez ludzi, przestawił się na produkcję paszy dla zwierząt hodowlanych i karmy dla zwierząt domowych, składając przy tym wielkie obietnice dotyczące odżywiania i zrównoważonego rozwoju.

Ale czy karma dla zwierząt domowych na bazie owadów może spełnić te obietnice?

Ślad środowiskowy karmy dla zwierząt domowych trafia pod lupę: całkowite emisje gazów cieplarnianych związane z produkcją karmy dla zwierząt domowych wynoszą 106 milionów ton ekwiwalentu CO₂. Ponieważ Europejczycy wykazują coraz większe zainteresowanie zrównoważonym rozwojem ekologicznym, alternatywna karma dla zwierząt domowych cieszy się dużym popytem. Karma dla zwierząt na bazie owadów jest często przedstawiana jako przyjaźniejsza dla środowiska alternatywa.

Stwierdzono jednak, że składniki owadzie w karmie dla zwierząt domowych mają wyższe obciążenie środowiskowe (do 15,1 kg ekwiwalentu CO2/kg) niż większość składników tradycyjnej karmy dla zwierząt domowych, w tym produkty uboczne pochodzenia zwierzęcego.

Wynika to z faktu, że produkcja białka owadziego jest zasobochłonna i wymaga dużego zużycia energii, wody i gruntów.

Pożywne i wszechstronne?

Karma dla zwierząt domowych na bazie owadów jest reklamowana jako zdrowa i pożywna oraz często określana jako hipoalergiczna, mimo że udowodniono coś przeciwnego. Badanie z 2021 roku wykazało, że „psy uczulone na roztocza mogą klinicznie […] wykazywać reaktywność krzyżową z białkami mącznika”. Ponadto badania wykazały, że obróbka termiczna nie eliminuje alergenności białek owadzich, co rodzi pytanie, czy takie produkty są odpowiednie dla zwierząt domowych z istniejącymi alergiami lub nadwrażliwościami.

Karma dla zwierząt domowych na bazie owadów jest często reklamowana jako produkt o wysokiej zawartości białka, co wprowadza konsumentów w błąd i zawyża cenę za gram białka. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) stwierdził również, że zawartość białka w produktach owadzich jest zawyżona o około 20%. Wyniki te sugerują, że konieczna jest bardziej rygorystyczna ocena oświadczeń żywieniowych dotyczących karmy dla zwierząt domowych na bazie owadów.

Na potrzeby karmy dla zwierząt domowych z reguły nie ubija się zwierząt hodowlanych ani dzikich. Karma dla zwierząt domowych dostępna w supermarketach składa się zazwyczaj w całości z produktów ubocznych, które nie nadają się do sprzedaży dla ludzi. Zwykle zawiera zaledwie kilka procent (poniżej 5%) produktów ubocznych pochodzenia zwierzęcego, a resztę stanowią produkty uboczne pochodzenia roślinnego, cukier, zboża, minerały itp. – wyjaśnia Carl Sonnthal z IG Wild beim Wild.

Hodowla tysięcy owadów, by wykarmić jedno zwierzę domowe

Ponieważ owady wykorzystywane do produkcji karmy dla zwierząt domowych często ważą nie więcej niż kilka gramów, na jedną paczkę karmy owadziej trzeba niekiedy wyhodować tysiące, jeśli nie dziesiątki tysięcy owadów. Hodowla owadów jest zatem jedną z najbardziej intensywnych pod względem liczby zwierząt gałęzi przemysłu, w której hoduje się już biliony owadów bez jakiejkolwiek ochrony dobrostanu zwierząt.

Jest to niepokojące, ponieważ przybywa dowodów na to, że owady odczuwają uczucia, to znaczy że zwierzęta te doświadczają bólu i mają potrzeby. Wpływ karmy dla zwierząt domowych na środowisko i zdrowie naszych pupili ma ogromne znaczenie, jednak równie istotny jest dobrostan zwierząt hodowanych na potrzeby produkcji tej karmy. Przy masowej hodowli owadów ten aspekt nie może być zagwarantowany.

Decydenci polityczni powinni krytycznie oceniać karmę owadzią, zanim zaczną ją reklamować jako zrównoważoną alternatywę. Konieczne są niezależne badania i analizy cyklu życia, aby upewnić się, że problemy przemysłowej hodowli zwierząt się nie powtórzą ani nie utrzymają. Jasne oznakowanie i przejrzystość w marketingu są niezbędne, aby zapobiec wprowadzającym w błąd twierdzeniom dotyczącym zrównoważonego rozwoju.

Wszystkie wpisy są przygotowywane przez IG Wild beim Wild oraz zewnętrznych współautorków i współautorów. Badania, struktura i procesy redakcyjne mogą być przy tym wspierane przez narzędzia oparte na sztucznej inteligencji.

Wesprzyj naszą pracę

Dzięki Twojej darowiźnie pomagasz chronić zwierzęta i sprawić, by ich głos został usłyszany.

Przekaż darowiznę teraz