17 czerwca 2026, 15:41

Szukaj

Krytyka wystawy trofeów Nidwalden w Ennetbürgen

Jak takie wydarzenia łączą tradycję, komercję i cierpienie zwierząt.

Krytyka wydarzeń z futrami, skórami i trofeami w Szwajcarii, na przykładzie tradycyjnej wystawy trofeów Nidwalden w Ennetbürgen (NW) z dnia 7 marca 2026.

Dzikie zwierzęta nie są towarem na potrzeby rozrywki, prestiżu i komercji.

IG Wild beim Wild krytykuje wydarzenia z futrami, skórami i trofeami w Szwajcarii  w najostrzejszy sposób. Tego rodzaju wydarzenia rok w rok prezentują zabite dzikie zwierzęta jako trofea, obiekty dekoracyjne i towary handlowe. W ten sposób normalizuje się sposób traktowania dzikich zwierząt, który nie jest już zgodny z duchem czasu i wyraźnie zaprzecza społecznym oczekiwaniom dotyczącym etyki wobec zwierząt oraz szacunku dla współistot.

Organizatorzy sprzedają te imprezy jako pielęgnowanie tradycji i wkład w tak zwaną hodowlę łowiecką. W rzeczywistości w centrum znajdują się zabite dzikie zwierzęta, których części ciała są mierzone, oceniane, nagradzane lub sprzedawane jako towar. Praktyka ta wspiera przestarzałą kulturę trofeów, w której liczy się nie zwierzę jako czująca jednostka, lecz osiągnięcie łowieckie oraz wielkość poroża, rogów czy innych «oznak sukcesu».

Szczególnie oburzające jest to, że tego rodzaju imprezy służą dodatkowo jako rynek handlu skórami. Skupowane są przy tym skóry lisów i inne futra, które są oceniane, częściowo nagradzane lub rozlosowywane. Handel ten przemilcza cierpienie, które kryje się za każdą pojedynczą skórą, i przyczynia się do postrzegania dzikich zwierząt jako surowca. Podczas gdy polityka i społeczeństwo podejmują kroki w kierunku ograniczenia handlu futrami, w Szwajcarii nadal celebruje się skomercjalizowaną formę polowania hobbystycznego, która z etycznego punktu widzenia jest trudna do obrony.

Tego rodzaju targi to nie folklor, lecz część systemu, który nadaje wartość ciałom zwierząt. Gdy skóry są sprzedawane po cenach jednostkowych, cierpienie zwierząt staje się kalkulacją. Właśnie ta logika jest nie do pogodzenia z nowoczesnym rozumieniem ochrony dzikich zwierząt .

IG Wild beim Wild zwraca ponadto uwagę, że przedstawiana praktyka łowiecka często przekazuje upiększony obraz. W rzeczywistości chybione strzały, ranne zwierzęta i długie drogi cierpienia należą do codzienności polowania hobbystycznego. Aspekty te nie są podczas takich imprez ani poruszane, ani otwarcie komunikowane przez osoby odpowiedzialne. Twierdzenie, że pokazy trofeów służą analizie stanu populacji dzikiej zwierzyny, jest trudne do utrzymania. Naukowo ugruntowane narzędzia monitoringu nie potrzebują wystawianych czaszek i poroży, które służą przede wszystkim autoprezentacji. Trofea są materialnym wyrazem zabitych dzikich zwierząt, których jakość odstrzału, poszukiwanie postrzałka i cierpienie w oficjalnym obrazie niemal nie występują.

Z punktu widzenia ochrony zwierząt niepokojące jest również to, że dzieci i młodzież są wprowadzane w takie wydarzenia, bez przekazywania im pełnego szacunku i nowoczesnego podejścia do dzikich zwierząt. Zamiast przekazywania wiedzy na pierwszym planie znajduje się widowisko, które bagatelizuje przemoc i propaguje wyidealizowany świat łowiectwa.

Handlarze bronią, producenci optyki, akcesoria myśliwskie, wyprawy łowieckie, losowania odstrzałów za granicą: powstaje przemysłowy system przemocy łowieckiej, w którym odstrzały i ciała zwierząt są częścią systemu marketingowego.

Kto zabija bezsensownie, niczego nie chroni, a cywilizowanemu społeczeństwu nie przynosi to żadnej korzyści. Hobbyści-myśliwi nie zapewniają zatem zdrowych ani naturalnych populacji dzikich zwierząt, w szczególności nie czynią tego swoim ohydnym polowaniem na lisy. Takie wydarzenia regularnie rodzą pytania o aspekty etyczne, praktykę wydawania zezwoleń i oddziaływanie na opinię publiczną, i powinny one wreszcie zostać zasadniczo poddane kontroli politycznej i społecznej.

IG Wild beim Wild wzywa odpowiedzialnych w gminach, miastach i kantonach do gruntownego przemyślenia takich wydarzeń. Cywilizowane społeczeństwo nie potrzebuje konkursów, w których martwe dzikie zwierzęta prezentowane są jako sukcesy, ani nie potrzebuje rynku, na którym skóry są przerzucane niczym dowolny towar handlowy. Zamiast tego potrzebne są pełne szacunku rozumienie dzikich zwierząt, oparta na wiedzy fachowej ekologia dzikich zwierząt oraz odejście od hobbystycznego łowiectwa.