17 czerwca 2026, 15:26

Szukaj

IG Wild beim Wild krytykuje Targi Futrzarskie w Thusis 2026

Jak takie wydarzenia łączą tradycję, komercję i cierpienie zwierząt.

Krytyka wydarzeń związanych z futrami, skórami i trofeami w Szwajcarii, na przykładzie tradycyjnych Targów Futrzarskich w Thusis (GR) z 14 marca 2026.

Dzikie zwierzęta nie są towarem dla rozrywki, prestiżu i komercji.

Stowarzyszenie IG Wild beim Wild krytykuje wydarzenia związane z futrami, skórami i trofeami w Szwajcarii  jak najostrzej. Tego rodzaju imprezy rok w rok prezentują zabite dzikie zwierzęta jako trofea, obiekty dekoracyjne i towar handlowy. W ten sposób normalizuje się traktowanie dzikich zwierząt, które nie jest już zgodne z duchem czasu i wyraźnie przeczy społecznym oczekiwaniom dotyczącym etyki wobec zwierząt oraz szacunku dla współistot.

Organizatorzy sprzedają te wydarzenia jako pielęgnowanie tradycji i wkład w tak zwaną hodowlę. W rzeczywistości w centrum znajdują się zabite dzikie zwierzęta, których części ciała są mierzone, oceniane, nagradzane lub handlowane jako towar. Ta praktyka promuje przestarzałą kulturę trofeów, w której liczy się nie zwierzę jako czująca jednostka, lecz wyczyn łowiecki oraz wielkość poroża, rogów lub innych «oznak sukcesu».

Szczególnie oburzające jest to, że takie imprezy służą dodatkowo jako rynek handlu skórami. Skupuje się przy tym skóry lisów i inne futra, ocenia, częściowo nagradza lub rozlosowuje. Ten handel pomija cierpienie kryjące się za każdą pojedynczą skórą i przyczynia się do postrzegania dzikich zwierząt jako surowca. Podczas gdy polityka i społeczeństwo podejmują kroki w kierunku ograniczenia handlu futrami, w Szwajcarii nadal celebruje się skomercjalizowaną formę polowania hobbystycznego, która jest etycznie trudna do obrony.

Takie targi nie są folklorem, lecz częścią systemu, który nadaje wartość ciałom zwierząt. Gdy skóry są handlowane po cenach jednostkowych, cierpienie zwierząt staje się kalkulacją. Właśnie ta logika jest nie do pogodzenia z nowoczesnym rozumieniem ochrony dzikich zwierząt .

IG Wild beim Wild zwraca ponadto uwagę, że przedstawiana praktyka łowiecka często przekazuje upiększony obraz. W rzeczywistości chybione strzały, ranne zwierzęta i długie drogi cierpienia należą do codzienności polowania hobbystycznego. Te aspekty nie są ani poruszane na takich imprezach, ani otwarcie komunikowane przez osoby odpowiedzialne. Twierdzenie, że wystawy trofeów służą analizie stanu populacji zwierzyny, jest trudne do utrzymania. Naukowo ugruntowane narzędzia monitoringu nie wymagają wystawianych czaszek i poroży, które służą przede wszystkim autoprezentacji. Trofea są materialnym wyrazem zabitych dzikich zwierząt, których jakość odstrzału, poszukiwanie postrzałka i cierpienie niemal nie pojawiają się w oficjalnym obrazie.

Z punktu widzenia ochrony zwierząt niepokojące jest również to, że dzieci i młodzież są wprowadzane w takie wydarzenia bez przekazywania im pełnego szacunku i nowoczesnego podejścia do dzikich zwierząt. Zamiast przekazywania wiedzy na pierwszy plan wysuwa się spektakl, który bagatelizuje przemoc i propaguje wyidealizowany świat łowiectwa.

Handlarze bronią, producenci optyki, akcesoria myśliwskie, wyprawy łowieckie, losowania odstrzałów za granicą: powstaje przemysłowy system przemocy łowieckiej, w którym odstrzały i ciała zwierząt stają się częścią systemu marketingowego.

Kto zabija bez sensu, nie chroni, a cywilizowanemu społeczeństwu nie przynosi to żadnej korzyści. Hobby hunters nie dbają zatem o zdrowe ani naturalne populacje dzikich zwierząt, w szczególności nie czynią tego poprzez swoje odrażające polowania na lisy. Takie wydarzenia regularnie rodzą pytania o aspekty etyczne, praktykę wydawania zezwoleń i oddziaływanie na opinię publiczną, i powinny wreszcie zostać poddane gruntownej kontroli politycznej i społecznej.

IG Wild beim Wild wzywa osoby odpowiedzialne w gminach, miastach i kantonach do gruntownego przemyślenia takich wydarzeń. Cywilizowane społeczeństwo nie potrzebuje konkursów, na których martwe dzikie zwierzęta prezentowane są jako sukcesy, i nie potrzebuje rynku, na którym skóry przemieszczane są jak dowolne towary handlowe. Potrzebne są natomiast pełne szacunku zrozumienie dzikich zwierząt, rzetelna naukowo ekologia dzikich zwierząt oraz odejście od hobby hunting.