15.09.2026, 23:57

Szukaj

Świat zwierząt

Sprawa dotycząca posiadania kota i bezprawnego przywłaszczenia

Sympatia do kota sprowadziła 68-letnią emerytkę przed Sąd Rejonowy w Zurychu. Zgodnie z nakazem karnym prokuratury kobieta systematycznie dokarmiała kocura sąsiadki o imieniu „Leo”. W pewnym momencie zwierzę przestało wracać do domu.

Redakcja Wild beim Wild — 6 maja 2025

Prokuratura chciała skazać emerytkę za bezprawne przywłaszczenie na warunkową karę grzywny w wysokości 30 stawek dziennych po 120 franków każda.

Do tego miała dojść grzywna w wysokości 800 franków. Ponieważ kobieta nie zaakceptowała nakazu karnego, doszło do procesu sądowego.

Emerytka regularnie dokarmiała kota „Leo”, który mieszkał w tym samym budynku, i wpuszczała go do mieszkania przez okres około 10 miesięcy. Robiła to również po tym, jak właścicielka pisemnie jej tego zabroniła.

Zgodnie z nakazem karnym oskarżona przeprogramowała ponadto swoją własną kocią klapkę tak, by „Leo” mógł u niej wchodzić i wychodzić o każdej porze. Efektem było to, że prawowita właścicielka na próżno czekała z jedzeniem. „Leo” już nie wrócił.

Systematyczne „dokarmianie” jest karalne

Tego rodzaju sprawy coraz częściej trafiają przed sąd, ponieważ prawowici właściciele zgłaszają „karmicieli”. Z prawnego punktu widzenia koty stanowią „cudzą własność”. Systematyczne „dokarmianie” i wpuszczanie cudzego kota uznaje się za bezprawne przywłaszczenie. Dopóki jednak koty sąsiadów są karmione jedynie sporadycznie, nie jest to karalne.

68-latce udało się 6.5.2025 uniknąć kary za „dokarmianie” kocura sąsiadki. Doszła do ugody z właścicielką przed Sądem Rejonowym w Zurychu.

Nie wiadomo, na czym polega ugoda. Jednak na marginesie rozprawy strony powiedziały mediom, że emerytka jest teraz nową właścicielką „Leo”. Poprzednia właścicielka wycofała swój wniosek o ściganie karne.

Obie strony stawiły się przed sądem rejonowym z adwokatami. Rozprawę ugodową sąd prowadził z wyłączeniem jawności. Koszty ponosi kasa sądowa.

Wszystkie wpisy są przygotowywane przez IG Wild beim Wild oraz zewnętrznych współautorków i współautorów. Badania, struktura i procesy redakcyjne mogą być przy tym wspierane przez narzędzia oparte na sztucznej inteligencji.

Wesprzyj naszą pracę

Dzięki Twojej darowiźnie pomagasz chronić zwierzęta i sprawić, by ich głos został usłyszany.

Przekaż darowiznę teraz