16.09.2026, 03:17

Szukaj

Prawa zwierząt

Mroczna rzeczywistość hodowli zwierząt futerkowych w Finlandii

Aktywiści publikują zdjęcia lisów z fińskich ferm futrzarskich, aby skłonić UE do wprowadzenia zakazu handlu.

Redakcja Wild beim Wild — 16 grudnia 2024

Lis rudy rozpaczliwie drapie druty swojej małej klatki.

Lis polarny ospale wije się z zakrwawionym ogonem. Inne futerkowe stworzenia, niektóre z zapłakanymi oczami, bez wyrazu wpatrują się w światło kamery aktywisty.

Fińska grupa interesu Oikeutta Eläimille (Sprawiedliwość dla Zwierząt) oraz Humane Society International opublikowały zdjęcia wykonane podczas tajnego śledztwa w trzech fermach futrzarskich w zachodniej Finlandii pod koniec października, aby ukazać rzeczywistość kryjącą się za kulisami handlu futrami.

Zbliża się decyzja UE w sprawie zakazu hodowli zwierząt futerkowych

Wtargnięcie aktywistów nastąpiło w momencie, gdy Unia Europejska, do której należy również Finlandia, czeka na opinię unijnej agencji ds. ochrona zwierząt, zanim w marcu 2026 roku zdecyduje, czy zaproponować całkowity zakaz hodowli zwierząt futerkowych.

FIFUR, fińskie stowarzyszenie hodowców zwierząt futerkowych, skrytykowało „tajne filmowanie” ferm i oskarżyło intruzów o naruszenie „ścisłych wymogów bioasekuracji” na fermach, gdzie działalność jest „ściśle kontrolowana przez krajowe przepisy i regulacje”, a lekarze weterynarii nadzorują dobrostan zwierząt.

Niektórzy widzowie mogą oburzyć się na stan przytulnie wyglądających stworzeń, inni zapytają, o co w tym wszystkim chodzi: branża jest — przynajmniej na razie — legalna i uregulowana.

Poza uwięzieniem zwierząt w małych klatkach — czasem po kilka zwierząt w jednej klatce — żadne ze zdjęć nie pokazuje przemocy. Nie podano żadnego wyjaśnienia dla jaskrawoczerwonej krwi w otwartej ranie i odsłoniętej kości w okolicy ogona pojedynczego lisa polarnego.

„Te zdjęcia i te ingerencje wywołują fałszywe wrażenie na temat normalnej hodowli laboratoryjnej i dobrostanu zwierząt na fermach”, powiedział rzecznik FIFUR Olli-Pekka Nissinen, dodając, że jego grupa spodziewa się odrzucenia inicjatywy zakazującej hodowli zwierząt futerkowych.

Stowarzyszenie hodowców oświadczyło, że sektor futrzarski posiada najwyższe standardy dobrostanu zwierząt spośród wszystkich form hodowli zwierząt, a Nissinen stwierdził, że hodowcy mają niewielką motywację do znęcania się nad zwierzętami. „Dobrostan zwierząt widać najpierw w futrze zwierząt, i konieczne jest, aby rolnicy dbali o zwierzęta, by mogli osiągnąć odpowiedni dochód”.

Według FIFUR większość z 442 gospodarstw członkowskich (stan na grudzień ubiegłego roku) prowadzona jest przez firmy rodzinne, a niemal wszystkie fermy znajdują się w regionie Ostrobotnia nad Morzem Bałtyckim. Finlandia jest największym na świecie producentem certyfikowanych futer lisich, jak podaje grupa branżowa.

Rzecznik Oikeutta Eläimille, Kristo Muurimaa, mówi, że akcja polegała na wejściu na fermy w celu obserwacji i udokumentowania warunków utrzymania zwierząt, a zdjęcia wykonano zgodnie z fińskim prawem.

Żadna ze stron nie ogłosiła planów podjęcia kroków prawnych

„Futra są używane przez ludzi od bardzo dawna, w zasadzie od epoki kamienia”, powiedział Muurimaa. Praktyka trzymania zwierząt w bardzo małych, gołych klatkach nie jest jednak aż tak stara. Jest to wytwór współczesności, w której zwierzęta postrzegane są jedynie jako produkty.

Takie traktowanie zwierząt nie pasuje do dzisiejszych czasów. Czasy się zmieniły i nadszedł moment, by zostawić za sobą tego rodzaju okrucieństwo, dodał. W dzisiejszych czasach nikt już nie potrzebuje futra. Futro jest używane głównie przez bogatą elitę w krajach takich jak Chiny i Rosja jako symbol statusu.

UE, licząca 27 państw członkowskich, szacuje, że w Unii istnieje około 1’000 ferm futrzarskich z około 7,7 milionami zwierząt, w tym norek, lisów i jenotów.

Zakaz importu futer planowany również w Szwajcarii

W sąsiedniej Szwajcarii, która nie jest członkiem UE, w zeszłym miesiącu zakończyły się trzymiesięczne publiczne konsultacje w sprawie rządowej propozycji zakazu importu i sprzedaży futer pochodzących z „znęcania się” nad zwierzętami. Środek ten umożliwiłby władzom konfiskatę takich futer.

Aktywistki i aktywiści chcą, by szwajcarski rząd poszedł jeszcze dalej, dążąc do szerszej definicji „znęcania się” oraz objęcia większej liczby ferm futrzarskich. Temat ten, który obecnie nie znajduje się w pełnym kalendarzu szwajcarskich referendów, mógłby zostać poddany pod głosowanie publiczne najwcześniej pod koniec 2026 roku.

Humane Society International oświadczyło w zeszłym miesiącu w komunikacie, że każdego roku miliony zwierząt cierpią i giną w globalnym handlu futrami oraz że „ogromna większość zwierząt zabijanych dla futra jest trzymana w gołych bateriach klatek na fermach futrzarskich”.

Finlandia jest jednym z ostatnich europejskich krajów, w których hodowla zwierząt futerkowych jest wciąż legalna, jak podaje grupa interesu. Wskazała ona palcem na szereg marek detalicznych, które wykorzystują futra lisów z Finlandii.

Chiny są największym na świecie rynkiem eksportowym futer, a za nimi plasują się Korea Południowa oraz rynek zachodnioeuropejsko-północnoamerykański, jak podaje FIFUR, które zrzesza setki ferm w Finlandii.

W Europie od 2023 roku największymi producentami będą Polska i Grecja — niemal wyłącznie norek — podczas gdy Finlandia zajmuje trzecie miejsce, jak wynika z tegorocznego raportu związku branżowego.

Wybuchy ptasiej grypy i koronawirusa mocno dotknęły przemysł futrzarski, zwłaszcza w Danii, od 2020 roku, jednak linia trendu podaży spada od wielu lat.

Z raportu FIFUR wynika, że podaż skór norek spadła od 2010 roku o około trzy czwarte, do 12’285 sztuk w ubiegłym roku — podobny procentowy spadek odnotowano w przypadku skór lisów, które w 2023 roku wyniosą 2’440 sztuk.

Wszystkie wpisy są przygotowywane przez IG Wild beim Wild oraz zewnętrznych współautorków i współautorów. Badania, struktura i procesy redakcyjne mogą być przy tym wspierane przez narzędzia oparte na sztucznej inteligencji.

Wesprzyj naszą pracę

Dzięki Twojej darowiźnie pomagasz chronić zwierzęta i sprawić, by ich głos został usłyszany.

Przekaż darowiznę teraz