17 czerwca 2026, 15:56

Szukaj

Krytyka targu futer w Mörel-Filet

Jak takie wydarzenia łączą tradycję, komercję i cierpienie zwierząt.

Krytyka wydarzeń poświęconych futrom, skórom i trofeom w Szwajcarii, na przykładzie tradycyjnego górnowaliskiego targu futer w Mörel-Filet (VS) z 28 lutego 2026 roku.

Dzikie zwierzęta nie są towarem dla rozrywki, prestiżu i komercji.

IG Wild beim Wild krytykuje wydarzenia poświęcone futrom, skórom i trofeom w Szwajcarii  jak najostrzej. Tego rodzaju imprezy rok w rok prezentują zabite dzikie zwierzęta jako trofea, obiekty dekoracyjne i towar handlowy. W ten sposób normalizowany jest stosunek do dzikich zwierząt, który nie odpowiada już duchowi czasów i wyraźnie stoi w sprzeczności ze społecznymi oczekiwaniami dotyczącymi etyki wobec zwierząt oraz szacunku dla współistot.

Organizatorzy sprzedają te wydarzenia jako kultywowanie tradycji i wkład w tak zwaną opiekę nad zwierzyną. W rzeczywistości w centrum uwagi znajdują się zabite dzikie zwierzęta, których części ciała są mierzone, oceniane, nagradzane lub handlowane jako towar. Praktyka ta wspiera przestarzałą kulturę trofeów, w której nie liczy się zwierzę jako czująca istota, lecz osiągnięcie łowieckie oraz wielkość poroża, rogów czy innych «znaków sukcesu».

Szczególnie rażące jest to, że tego rodzaju wydarzenia służą dodatkowo jako rynek handlu skórami. Skupowane są przy tym skóry lisów i innych zwierząt, które są oceniane, częściowo nagradzane lub losowane. Handel ten przesłania cierpienie kryjące się za każdą pojedynczą skórą i przyczynia się do postrzegania dzikich zwierząt jako surowca. Podczas gdy polityka i społeczeństwo podejmują kroki w kierunku ograniczenia handlu futrami, w Szwajcarii nadal celebruje się skomercjalizowaną formę polowań hobbystycznych, która z etycznego punktu widzenia jest niemal nie do obrony.

Tego rodzaju targi nie są folklorem, lecz częścią systemu, który nadaje wartość ciałom zwierząt. Gdy skóry są handlowane w cenach za sztukę, cierpienie zwierząt staje się kalkulacją. Właśnie ta logika jest nie do pogodzenia z nowoczesnym rozumieniem ochrony dzikich zwierząt.

IG Wild beim Wild zwraca ponadto uwagę, że przedstawiana praktyka łowiecka często ukazuje upiększony obraz. W rzeczywistości chybione strzały, ranne zwierzęta i długie drogi cierpienia należą do codzienności polowań hobbystycznych. Aspekty te nie są na takich wydarzeniach ani poruszane, ani otwarcie komunikowane przez osoby odpowiedzialne. Twierdzenie, że pokazy trofeów służą analizie stanu populacji zwierzyny, jest trudne do utrzymania. Naukowo ugruntowane narzędzia monitoringu nie wymagają wystawianych czaszek i poroży, które służą przede wszystkim autoprezentacji. Trofea są materialnym wyrazem zabitych dzikich zwierząt, których jakość odstrzału, poszukiwanie postrzałka i cierpienie niemal nie pojawiają się w oficjalnym obrazie.

Z punktu widzenia ochrony zwierząt niepokojące jest również to, że dzieci i młodzież są wprowadzane w takie wydarzenia bez przekazywania im pełnego szacunku i współczesnego podejścia do dzikich zwierząt. Zamiast przekazywania wiedzy na pierwszym planie stoi spektakl, który bagatelizuje przemoc i propaguje wyidealizowany świat łowiectwa.

Handlarze bronią, producenci optyki, akcesoria myśliwskie, wyprawy łowieckie, losowania odstrzałów za granicą: powstaje przemysłowo-łowiecki system przemocy, w którym odstrzały i ciała zwierząt są częścią systemu marketingowego.

Kto zabija bez sensu, ten nie chroni, a społeczeństwu obywatelskiemu nie przynosi to żadnej korzyści. Hobby hunters nie dbają zatem o zdrowe ani naturalne populacje dzikich zwierząt, w szczególności nie poprzez swoje ohydne polowania na lisy. Takie wydarzenia regularnie rodzą pytania o aspekty etyczne, praktykę wydawania zezwoleń oraz oddziaływanie na opinię publiczną i powinny w końcu zostać poddane gruntownej weryfikacji politycznej i społecznej.

IG Wild beim Wild wzywa osoby odpowiedzialne w gminach, miastach i kantonach do gruntownego przemyślenia takich wydarzeń. Cywilizowane społeczeństwo nie potrzebuje konkursów, w których martwe dzikie zwierzęta są prezentowane jako sukcesy, ani nie potrzebuje rynku, na którym skóry są przerzucane niczym dowolny towar handlowy. Zamiast tego potrzebne jest pełne szacunku rozumienie dzikich zwierząt, fachowo ugruntowana ekologia dzikich zwierząt oraz odejście od hobby hunting.