4 października 2025 – Światowy Dzień Ochrony Zwierząt
IG Wild beim Wild wzywa do radykalnej zmiany myślenia w ogrodach zoologicznych.
Z okazji Światowego Dnia Ochrony Zwierząt krytyczna wobec myślistwa organizacja ochrony zwierząt IG Wild beim Wild krytykuje praktykę stosowaną w zoo, polegającą na zabijaniu zdrowych zwierząt z powodu braku miejsca lub z przyczyn hodowlanych. „Podczas gdy obrońcy gatunków na całym świecie walczą o przetrwanie zagrożonych zwierząt, zoo pozbywają się zwierząt niczym artykułów jednorazowego użytku” – mówi rzecznik organizacji. „Zabijanie niechcianych zwierząt nie jest wkładem w ochronę gatunków, lecz wyraźnym naruszeniem podstawowych zasad ochrony zwierząt”.
Przypadek Norymbergi: zabijanie pawianów wywołuje oburzenie
W lipcu tego roku w ogrodzie zoologicznym w Norymberdze zabito dwanaście zdrowych pawianów gwinejskich – oficjalnie z powodu braku miejsca. Sprawa wywołała oburzenie w całych Niemczech i poza ich granicami. Do właściwej prokuratury wpłynęło ponad 350 zawiadomień o popełnieniu przestępstwa; śledztwo trwa.
To było skalkulowane przełamanie tabu. Jako nowy prezes Związku Ogrodów Zoologicznych dyrektor placówki w Norymberdze ponownie daje fatalny przykład: legitymizuje pozbywanie się specjalnie wyhodowanych zwierząt poprzez ich zabijanie.
Organizacje branżowe, takie jak Pro Wildlife, od lat wskazują, że programy hodowlane w zoo w niewielkim stopniu przyczyniają się do ochrony gatunków. W zdecydowanej większości przypadków nie istnieją ani konkretne projekty reintrodukcji, ani zwierzęta w ogóle się do tego nie nadają.
Systematyczna praktyka w zoo
Zabijanie tak zwanych „nadliczbowych” zwierząt nie jest odosobnionym przypadkiem. Według szacunków w europejskich zoo zabija się rocznie kilka tysięcy zwierząt – często młode osobniki, dla których brakuje miejsca lub które genetycznie nie pasują do programu hodowlanego.
Szczególnie głośny stał się w 2014 roku przypadek żyrafy Mariusa w kopenhaskim zoo. Zaledwie 18-miesięczne zwierzę zostało zabite i publicznie skarmione lwom, ponieważ „nie pasowało do programu hodowlanego”. Mimo protestów na całym świecie wiele zoo broniło wówczas tego postępowania jako „koniecznego”.
Programy hodowlane: niemal brak reintrodukcji, dużo „nadwyżek”
Ogrody zoologiczne często usprawiedliwiają zabijanie zwierząt odwołaniem się do „zachowania gatunku”. Jednak organizacja branżowa Pro Wildlife wskazuje, że ta argumentacja jest myląca.
- W europejskich zoo żyje obecnie około 1,3 miliona zwierząt należących do ponad 1500 gatunków – większość z nich nie ma żadnego związku z rzeczywistymi projektami reintrodukcji.
- Mniej niż 5% wszystkich zwierząt z zoo jest kiedykolwiek wypuszczanych na wolność.
- Zdecydowana większość potomstwa pozostaje w niewoli przez całe życie.
Ochrona gatunków oznacza ochronę dzikich zwierząt i ich siedlisk – a nie ich rozmnażanie za kratami i zabijanie w przypadku nadmiaru populacji.
Rzeczywiste zagrożenia: utrata siedlisk i kłusownictwo
Przyczyny dramatycznego spadku różnorodności biologicznej leżą przede wszystkim w utracie siedlisk na skutek rolnictwa, infrastruktury i wylesiania, a także w celowym prześladowaniu i kłusownictwie, czyli Łowiectwo.
- Według Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) obecnie ponad 42 000 gatunków na całym świecie jest zagrożonych wyginięciem.
- Rocznie bezpowrotnie znika szacunkowo do 150 gatunków dzikich zwierząt i roślin.
Prawdziwa ochrona gatunków musi zatem zaczynać się na miejscu: poprzez ochronę siedlisk, edukację ludności, zwalczanie polowań oraz ścisłą współpracę z mieszkańcami dotkniętych regionów.
Postulaty IG Wild beim Wild
Z okazji Światowego Dnia Ochrony Zwierząt organizacja domaga się fundamentalnej zmiany myślenia w ogrodach zoologicznych.
Kluczowe postulaty brzmią następująco:
- Natychmiastowe zaprzestanie zabijania zdrowych zwierząt.
- Odpowiedzialne alternatywy: ograniczenie hodowli, przekazywanie zwierząt innym odpowiednim placówkom lub powiększanie wybiegów.
- Uczciwa komunikacja: koniec z usprawiedliwianiem zabijania zwierząt hodowlanych jako „ochrony gatunków”.
- Skupienie się na rzeczywistej ochronie gatunków: wsparcie projektów zabezpieczających siedliska i chroniących populacje dzikich zwierząt w regionach ich pochodzenia.
- Sprawiedliwość dla zwierząt z zoo
„Ochrona gatunków bez etycznej ochrony zwierząt jest farsą” – podkreśla IG Wild beim Wild. Kto hoduje zwierzęta, musi wziąć za nie odpowiedzialność – i to aż do końca ich życia.
