29 marca, dzień, by zakończyć rybołówstwo
29 marca to Światowy Dzień na rzecz Zakończenia Rybołówstwa, który wzywa do uwzględnienia interesów zwierząt wodnych (ryb, skorupiaków, głowonogów…).
Są to istoty wrażliwe i inteligentne: łososie potrafią między innymi zapamiętać trasę liczącą kilka tysięcy kilometrów, mimo że pokonały ją tylko raz, a raki aktywnie unikają bólu, wychodząc poza prosty odruch unikania.
Każdego dnia na całym świecie statki rybackie i fermy akwakultury zabijają ponad trzy miliardy zwierząt wodnych. Ich cierpienie, które na statkach rybackich może trwać do czterech godzin, jeśli nie są patroszone żywcem, powoduje ogromny ból.
Właśnie dlatego, że zwierzęta wodne wiedzą, co się z nimi dzieje, musimy brać pod uwagę ich interes, by nie cierpieć. Konsensus naukowy jest jasny: nie mamy konieczności ich jedzenia, a zatem także nie mamy konieczności ich hodowania czy zabijania.
Od 2017 roku organizacje na całym świecie co roku mobilizują się, by żądać zamknięcia ferm akwakultury oraz zakończenia okrutnych i niepotrzebnych praktyk rybołówczych. W tym roku 160 organizacji, które wspierają WEF, organizuje akcje uliczne lub internetowe, aby zwrócić uwagę na cierpienie zwierząt wodnych.
Dowiedz się więcej o tegorocznej kampanii
Strona internetowa Światowego Dnia: end-of-fishing.com/de
