2 kwietnia 2026, 02:19

Wpisz wyszukiwany termin powyżej i naciśnij Enter, aby rozpocząć wyszukiwanie. Naciśnij Esc, aby anulować.

polowanie

8 franków za skórę: Co rynek futrzarski w Gryzonii ujawnia na temat polowań na lisy

26. Targ Futer w Gryzonii odbył się w Thusis 14 marca 2026 roku. Sprzedano od 700 do 800 skór lisich za około 8 franków szwajcarskich za sztukę. Wydarzenie to stało się już tradycją. W rzeczywistości jednak pokazuje ono bezsensowność polowań na lisy.

Zespół redakcyjny Wild beim Wild — 23 marca 2026 r

Gazeta w Davos w ciepłym tonie relacjonowała 23 marca 2026 r. sytuację na rynku futrzarskim: „tętniące życiem miejsce spotkań”, kurtki z lodenu i brody z zamszu, gracze na rogach myśliwskich, burgery z jelenia i szaszłyki z sarny.

Osiem do dziesięciu myśliwych-amatorów z Davos miało swoje lisie skóry „porządnie ułożone” na wozie, ciągnącym je przez targowisko. Droga do sprzedawcy zajmowała sporo czasu, donosiła gazeta – czas na rozmowę i czas na sznapsa. „Duża liczba dostarczonych skór” świadczyła o „powszechnym uznaniu dla zwierząt i natury”.

O czym gazeta nie wspomniała: Handlarz zapłacił około 8 franków za skórę lisa. W przypadku kuny, około 15 700 do 800 skór lisa daje łączny dochód w wysokości maksymalnie 6400 franków, dzielony między dziesiątki myśliwych-amatorów z całej Szwajcarii. Zysk finansowy nie jest symboliczny, jak eufemistycznie ujęła to gazeta; jest nieistniejący. Nikt nie poluje za 8 franków za skórę. Skóry to trofea, rynek to scena, a „tradycja” to narracja.

Czym naprawdę jest polowanie na lisy

Każdego roku w Szwajcarii zabija się około 20 000 lisów . Tylko w sezonie łowieckim 2022/23 odstrzelono dla sportu prawie 19 000 lisów. Kantony Berno, Argowia, Gryzonia, Sankt Gallen, Valais, Lucerna i Zurych wyróżniają się nieproporcjonalnie dużą liczbą zabitych lisów. W kantonie Berno ginie około jedna piąta wszystkich lisów rudych zabijanych w Szwajcarii.

Uzasadnienie podawane przez myśliwych rekreacyjnych jest zawsze takie samo: regulacje, zapobieganie chorobom, ochrona ptaków lęgowych na ziemi. Żadne z tych twierdzeń nie wytrzymuje naukowej analizy. Co najmniej 18 badań z zakresu biologii dzikiej przyrody, prowadzonych przez ponad 30 lat, dowodzi, że polowania na lisy nie regulują populacji i są nieskuteczne w zwalczaniu chorób. Wręcz przeciwnie: populacje lisów, na które poluje się rzadziej, wydają na świat mniej potomstwa. Jeśli trzy czwarte populacji zostanie odstrzelone, taka sama liczba osobników pojawi się ponownie w następnym roku. Polowanie niszczy złożony system społeczny lisów, w którym zazwyczaj tylko samica o najwyższej pozycji w hierarchii ma potomstwo. Biolog Erik Zimen nazwał ten mechanizm „kontrolą urodzeń zamiast masowego cierpienia”.

Badania przeprowadzone przez IG Wild beim Wild (Grupę ds. Dzikiej Przyrody) w kantonalnych biurach łowieckich i rybackich wykazały, że jedynie kanton Lucerna prowadzi statystyki dotyczące chorób lisów. Spośród 2217 lisów zastrzelonych w sezonie łowieckim 2018/19, tylko 39 było chorych, w tym 32 na świerzb. Wszystkie pozostałe zostały utylizowane na koszt podatników. Narracja o „chorym lisie, którego należy odstrzelić” to mit.

Co pokazują Genewa i Luksemburg

Kanton Genewa zniósł polowania rekreacyjne w głosowaniu powszechnym w 1974 roku. Od tego czasu nie zabito tam żadnego lisa dla sportu. Populacja lisów nie eksplodowała, bioróżnorodność odniosła korzyści, a zawodowi strażnicy łowieccy interweniują selektywnie w wyjątkowych przypadkach. To, co myśliwi rekreacyjni uważają za niemożliwe, działa w Genewie od ponad 50 lat.

W 2015 roku Luksemburg całkowicie zakazał polowań na lisy. Stowarzyszenia łowieckie przewidywały eksplozję populacji i wzrost ryzyka chorób. Nic takiego się nie wydarzyło. Populacja lisów pozostała stabilna, a wskaźnik zakażeń tasiemcem lisim zmniejszył się mniej więcej o połowę między 2014 a 2020 rokiem. W 2024 roku rząd Luksemburga wyraźnie potwierdził zakaz.

Co ukrywa gazeta z Davos

Artykuł w gazecie w Davos jest doskonałym przykładem bezkrytycznego powielania narracji o polowaniach rekreacyjnych przez media regionalne. Sformułowanie, że sprzedaż skór stanowi „poszanowanie natury i upolowanego zwierzęcia, nawet po jego śmierci”, wypacza rzeczywistość: zwierzę zastrzelone w nocy za 8 franków w skórach nie cieszy się szacunkiem.

Czego artykuł nie uwzględnia:

Do najpopularniejszych metod polowania na lisy w Szwajcarii należą polowania nocne (w miejscach nęcenia), polowania pędzone oraz polowania w norach , gdzie do nory wysyłane są specjalnie wyszkolone psy. Według badania Demoscope z 2018 roku, zleconego przez Szwajcarskie Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt (STS), polowaniom na lisy w norach sprzeciwia się 64 procent populacji Szwajcarii.

W wielu kantonach, mimo oficjalnego zakazu polowań nocnych, nadal można odstrzeliwać lisy w nocy w lesie, gdyż polowanie w lesie jest uważane za wyjątek .

Nie odnotowano ani jednego przypadku, w którym strefa wolna od polowań na lisy doprowadziła do katastrofy ekologicznej lub wybuchu choroby.

8 franków i opowieść

Targ futrzarski w Thusis w Gryzonii to nie tylko nieszkodliwy folklor. To publiczna prezentacja praktyki, która jest naukowo obalona, ekologicznie nieproduktywna i etycznie nie do obrony. Siedemset do ośmiuset martwych lisów jest przedstawianych jako „szacunek dla zwierząt i przyrody”, podczas gdy jedyną oczywistą funkcją tego wydarzenia jest zapewnienie platformy dla garstki myśliwych-amatorów i źródła taniego surowca dla handlarza futrami.

Dopóki media regionalne będą przedstawiać te wydarzenia jako malownicze zwyczaje zamiast stwierdzać fakty, polowanie na lisy w Szwajcarii pozostanie tym, czym jest: zabijaniem bez racjonalnego powodu, opakowanym w lodenową tkaninę i przy dźwiękach rogu myśliwskiego.

Więcej na ten temat w dossier: Łowiectwo i dobrostan zwierząt

Więcej informacji:

Więcej na temat łowiectwa hobbystycznego: W naszym dossier dotyczącym łowiectwa gromadzimy informacje weryfikujące fakty, analizy i raporty ogólne.

Wesprzyj naszą pracę

Twoja darowizna pomoże chronić zwierzęta i da im głos.

Przekaż darowiznę teraz